Pierwsza połowa 2025 roku była trudna dla Igi Świątek, ale to właśnie na trawie doszło do jej przełamania. Zaczęło się od WTA 500 w Bad Homburg. Tam Polka dotarła aż do finału, po drodze pokonując Wiktorię Azarenkę, Jekatierinę Aleksandrową i Jasmine Paolini, nie tracąc nawet seta. W decydującym o tytule starciu natrafiła jednak na Jessicę Pegulę, która okazała się dla niej murem nie do przebicia. 25-latka liczy, że w tym sezonie uda jej się zgarnąć główną nagrodę.
Będzie to pierwszy turniej dla Świątek na trawie w tym roku. Nic więc dziwnego, że chce się do niego odpowiednio przygotować. Ba, rozpoczęła już treningi na oficjalnych kortach niemieckiego turnieju. I okazuje się, że nie była na placu gry sama. Ćwiczyła wspólnie z inną wielką tenisistką. Tym faktem błyskawicznie pochwalili się sami organizatorzy na Instagramie.
Opublikowali serię relacji na InstaStories, w której budowali napięcie, z kim trenuje nasza rodaczka. Tą osobą okazała się... Mirra Andriejewa, świeżo upieczona triumfatorka Roland Garros, a zarazem pogromczyni Mai Chwalińskiej. Dla niej turniej w Bad Homburg to również pierwsza impreza na trawie w tym roku. Niewykluczone, że panie spotkają się też na kortach w trakcie bezpośredniego meczu.
Zobacz też: Zaskakująca współpraca Świątek. Trzykrotna mistrzyni olimpijska ogłasza.
Rywalizacja w Bad Homburg to ostatni test przed wielkoszlemowym Wimbledonem, w którym Świątek triumfowała w poprzednim sezonie. I to w jakim stylu! W finale zmiotła Amandę Anisimovą z kortu - nie oddała jej ani jednego gema! Andriejewa dotarła wówczas do ćwierćfinału, w którym sensacyjnie uległa Belindzie Bencić. Turniej w Londynie rozpocznie się 29 czerwca, a w Bad Homburg - już w sobotę.