Od lat Iga Świątek była główną twarzą polskiego tenisa. W 2020 roku wygrała Rolanda Garrosa i z miejsca stała się wielką gwiazdą. Kolejne wielkie triumfy, pozycja liderki światowego rankingu zajmowana przez 125 tygodni tylko potwierdziły ten status. Spadek formy w ostatnich miesiącach nieco osłabił tę pozycję.
A teraz, po raz pierwszy od sześciu lat, to nie na Świątek skupia się uwaga kibiców oraz mediów. Rewelacyjna postawa Mai Chwalińskiej w Paryżu i jej droga od pierwszej rundy eliminacji aż do wielkiego finału Rolanda Garrosa sprawiła, że teraz to o 21. w światowym rankingu zawodniczce jest najgłośniej.
- To nowa sytuacja dla Igi Świątek. Teraz Idze będzie łatwiej - jednoznacznie ocenia Tomasz Wolfke, komentator Eurosportu, w rozmowie dla Interii. Jego zdaniem, usunięcie się w cień Mai Chwalińskiej powinno pomóc 25-latce w odzyskaniu najwyższej formy. - Kiedy zaczął się szał na Świątek, to ona była podobna do Mai. Świeża, naturalna, umiała się z wdziękiem zgubić w różnych wypowiedziach. Z czasem to wszystko się jednak zmieniło. Dziś mogę powiedzieć, że Świątek już nie przepada za całym tym medialnym szumem - stwierdził.
Zobacz też: Menadżer Chwalińskiej ujawnia, w co zainwestowała pieniądze. "Chciała pomóc"
Wolfke podkreślił, że dla trzeciej rakiety świata korzystny jest też fakt, że do czołówki dołączyła jej bliska przyjaciółka. - Może, jakby chodziło o kogoś innego, pomyślałbym, że będzie jej zazdrościć. To są jednak koleżanki, przyjaciółki. Jakby było inaczej, to Iga nie pozwoliłaby Maćkowi Ryszczukowi współpracować z Mają - powiedział ekspert.
Na tej sytuacji może skorzystać nie tylko Świątek. - Finalnie obie panie zyskają. Maja, bo dzięki doświadczonej koleżance będzie jej łatwiej wejść do touru. Iga, bo wreszcie będzie miała z kim wyjść na miasto, zjeść lody, pójść do kina, czy po prostu pogadać. Kto wie, może to będzie droga do kolejnego szlema - podsumował Tomasz Wolfke.
W głównej drabince Wimbledonu wystąpią cztery Polki. Poza Igą Świątek i Mają Chwalińską na londyńskiej trawie zaprezentują się Magda Linette oraz Magdalena Fręch. Turniej rozpocznie się 29 czerwca i potrwa do 12 lipca, a relacje tekstowe z meczów polskich tenisistów będzie można śledzić na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.