Kamil Majchrzak (76. ATP) sprawił w piątek sensację w ćwierćfinale turnieju ATP 250 w holenderskim 's-Hertogenbosch. 30-letni polski tenisista pokonał 6:4, 6:3 czwartego zawodnika światowego rankingu i rozstawionego w turnieju z "1" - Felixa Augera-Aliassime’a. Relację z tego spotkania możecie Państwo zobaczyć tutaj.
Kamil Majchrzak po meczu z Kanadyjczykiem nie ukrywał dużego zadowolenia z wygranej. Zwrócił uwagę na klucze do zwycięstwa.
- Dziękuje za wsparcie kibicom. To był absolutnie mój najlepszy mecz i najcenniejsze zwycięstwo w mojej karierze. Wiedziałem, czego oczekiwać i że muszę grać na znakomitym poziomie, by pokonać Felixa. Miałem momenty, kiedy dobrze atakowałem, bardzo dobrze serwowałem i wygrywałem wymiany, utrzymywałem swój poziom na wysokim poziomie. Cały czas wywierałem presję, naciskałem na rywala, nie dawałem mu oddychać - powiedział szczęśliwy Kamil Majchrzak tuż po spotkaniu.
Polak nie ukrywał też, że bardzo lubi grać na kortach trawiastych.
- Bardzo lubię korty trawiaste, lubię też holenderską trawę. Jestem bardzo szczęśliwy, że wróciłem do 's-Hertogenbosch. Dam z siebie wszystko, zagram na maksa w każdym kolejnym meczu - dodał Kamil Majchrzak.
Zobacz także: Koncert Linette w meczu o półfinał! 72 minuty i koniec
Polak w swojej karierze na kortach trawiastych zagrał dotychczas 53 spotkania i 33 wygrał (62 proc. zwycięstw). W tym roku jego bilans na trawie to: sześć zwycięstw i jedna porażka.
Polak w półfinale turnieju zmierzy się ze zwycięzcą piątkowego pojedynku: Daniił Miedwiediew (Rosja, 8. ATP) - Marin Cilić (Chorwacja, 46. ATP).