6:1, 6:1. Polka pozamiatała w ćwierćfinale we Włoszech!

Wiele tenisistek przeniosło się już na nawierzchnię trawiastą, ale Katarzyna Kawa jak na razie pozostała na mączce i właśnie zameldowała się w półfinale turnieju WTA 125 w Modenie! Polka w swoim ostatnim meczu zmiażdżyła Dominikę Salkovą.
Katarzyna Kawa
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

W ostatnim czasie największą furorę w polskim tenisie zrobiła Maja Chwalińska, która jako kwalifikantka weszła do finału wielkoszlemowego Rolanda Garrosa. Po fenomenalnym występie w Paryżu awansowała ze 114. na 21. miejsce w rankingu WTA. O udział w imprezie rozgrywanej w stolicy Francji walczyła także Katarzyna Kawa, ale nie przebrnęła eliminacji. Doświadczona tenisistka zdecydowała się jednak zostać na mączce i bierze udział w turnieju rangi WTA 125 w Modenie. 

Zobacz wideo Rozbrajająca odpowiedź Chwalińskiej. To zapamięta z Roland Garros

Kawa show w Modenie. Niesamowita gra w półfinale

Kawa spisuje się we Włoszech kapitalnie. Turniej rozpoczęła od zwycięstwa z reprezentantką gospodarzy Lisą Pigato (6:4, 6:4). Pierwsza rywalka Polki przystępowała do rywalizacji jako zawodniczka rozstawiona z numerem osiem. 

Później wyższość naszej tenisistki musiała uznać Niemka Noma Noha Akugue. Wówczas Kawa w pierwszym secie triumfowała po tie-breaku - 7:6 (4), ale w dalszej części potyczki wyraźnie zdominowała rywalkę, wygrywając drugą partię 6:1.

W ćwierćfinale na Kawę czekała Dominika Salkova. Młoda Czeszka, rozstawiona z numerem trzecim, była minimalną faworytką do zwycięstwa. To 114. zawodniczka rankingu WTA (Kawa zajmuje 153. pozycję). Na korcie bezapelacyjnie rządziła jednak Polka.

Szczególnie w pierwszym secie grała bardzo pewnie przy własnym podaniu i od razu wykorzystywała okazje na przełamanie. W drugiej partii także nie dała Czeszce możliwości nawiązania równorzędnej walki. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Kawy 6:1, 6:1.

Teraz 33-latka może cierpliwie czekać na przeciwniczkę w półfinale. Będzie nią turniejowa "jedynka" Victoria Jimenez Kasintseva z Andory lub Hiszpanka Leyre Romero Gormaz.

Katarzyna Kawa - Dominika Salkova 6:1, 6:1

Więcej o: