Hubert Hurkacz nie prezentuje w obecnym sezonie mistrzowskiej formy. Polski tenisista tylko na turnieju w Sardynii dał radę dojść do finału (przegrał 4:6, 4:6 z Matteo Arnaldim). Poza tym? Najdalej doszedł do 1/8 finału. Większość rozgrywek kończy się dla Hurkacza zanim na dobre się zaczną.
Turnieju w 's-Hertogenbosch reprezentant Polski również nie zaliczy do udanych. Jego rywalizacja z Martonem Fucsovicsem trwała dwa dni. We wtorek Hurkacz pokonał Węgra 6:3 w pierwszym secie, ale kolejne dwa trzeba było dogrywać w środę - wszystko z powodu deszczu. W nich Hurkacz przegrał 6:7, 6:7 i odpadł.
To będzie miało swoje odbicie w rankingu ATP. Obecnie Hurkacz zajmuje 96. miejsce w tej klasyfikacji, ale w rankingu LIVE spada na 103. miejsce. A przed poniedziałkową aktualizacją może być nawet gorzej, bo punkty wciąż mogą zdobyć zawodnicy znajdujący się za Polakiem.
To ogromny spadek w porównaniu do sytuacji sprzed zaledwie dwóch lat. W sierpniu 2024 roku Hurkacz zajmował najwyższą pozycję w karierze - 6. miejsce.
A obecność poza pierwszą setką rankingu? Coś takiego nie zdarzyło się Hurkaczowi od sierpnia 2018 roku, gdy zajmował 109. miejsce.
W kolejnych miesiącach sytuacja Polaka powinna się jednak znacząco poprawić. Hurkacz w zeszłym roku doznał kontuzji kolana, która wyłączyła go z udziału w turniejach w drugim półroczu. To oznacza, że teraz tenisista nie będzie już bronił zdobytych w zeszłym roku punktów - bo ich nie ma - a dokładał nowe.
Pozostaje więc mieć jedynie nadzieję, że Hurkaczowi w kolejnych miesiącach dopisze forma sportowa oraz zdrowie.