Duże wyróżnienie dla Chwalińskiej? Może się nim pochwalić tylko 12 osób

Tytułu Roland Garros zdobyć się nie udało, ale o Mai Chwalińskiej i tak usłyszał cały świat. Zyskała sporą rzeszę fanów na całym świecie. Najmocniej i najliczniej wspierano ją w Dąbrowie Górniczej. I na tym mieszkańcy wcale zatrzymywać się nie zamierzają. Prezydent miasta ujawnił, że szykuje dla tenisistki specjalne wyróżnienie. - Sądzę, że rada nie będzie miała wątpliwości - ujawnił na antenie Radia Katowice. O co chodzi?
Maja Chwalińska
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Druga runda Wimbledonu - to do końcówki maja 2026 roku był najlepszy wynik Mai Chwalińskiej w turniejach wielkoszlemowych. Od czerwca jest to finał! Tak daleko dotarła Polka w tegorocznym Roland Garros. W dziewięciu spotkaniach pokonała m.in. mistrzynię olimpijską, Qinwen Zheng czy pogromczynię Aryny Sabalenki, Dianę Sznajder. Dopiero w decydującym o tytule starciu na jej drodze stanęła mocniejsza od niej tenisistka. Była nią Mirra Andriejewa. Mimo wszystko Chwalińska była największą sensacją turnieju i wielką dumą dla Polaków.

Zobacz wideo Niebywała historia chwalińskiej. Przeżyła koszmar, teraz rządzi w Roland Garros

Dąbrowa Górnicza zamierza uhonorować Maję Chwalińską. Prezydent ujawnił

Pod wrażeniem jej sukcesu są szczególnie mieszkańcy Dąbrowy Górniczej. To w tej miejscowości się wychowała i zaczęła przygodę ze sportem. Teraz przyniosła temu miastu sławę. Nic więc dziwnego, że szczególnie tym osobom zależy, by w szczególny sposób uhonorować Chwalińską. I okazuje się, że pomysł na to ma sam prezydent miasta.

- Sądzę, że ta decyzja Rady Miasta będzie formalnością - przyznał Marcin Bazylak w rozmowie z Radiem Katowice. O co konkretnie chodzi? Polityk ujawnił, że wkrótce z jego ręki wpłynie najpewniej wniosek do Rady Miasta, by nadać 24-latce tytuł "Honorowej Obywatelki Dąbrowy Górniczej", miano, którym może pochwalić się ledwie... 12 osób. Chwalińska mogłaby być 13., choć w jej przypadku ta "13" może okazać się szczęśliwa. 

- Trzeba porozmawiać z rodzicami i samą Mają, czy taki tytuł by była gotowa przyjąć. Jeżeli wyrazi taką gotowość, to jak najbardziej, taki wniosek zostanie przeze mnie złożony i sądzę, że rada nie będzie miała wątpliwości - zapewniał Bazylak.

Zobacz też: Największe zaskoczenie przyszło po finale. Chwalińska nie była na to gotowa. 

"Byłam w dużym szoku"

To kolejny piękny gest, jaki może zostać wykonany w jej stronę. Wcześniej czekało na nią wielkie i huczne powitanie na Okęciu. - Chciałabym bardzo wam podziękować za tak ciepłe przywitanie i ogromne wsparcie przez te trzy tygodnie. Powiedzieć, że się tego nie spodziewałam, to jakby nic nie powiedzieć. Będąc w Paryżu, nie czułam skali tego wszystkiego, co dzieje się w Polsce. Byłam dzisiaj w dużym szoku - mówiła Chwalińska na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej, na której była główną gwiazdą. 

Więcej o: