Hurkacz pokazał, co robił w trakcie meczu Chwalińskiej

Maja Chwalińska pokazała się ze świetnej strony w Roland Garros 2026, ale w finale nie dała już rady wygrać i uległa Mirrze Andriejewej. Mogła jednak liczyć na wielkie wsparcie, zarówno z trybun, jak i od kibiców oglądających mecz w telewizji. Jedną z osób dopingujących był Hubert Hurkacz, czym pochwalił się w mediach społecznościowych.
TENNIS-FRENCHOPEN/
Fot. REUTERS/Guglielmo Mangiapane

- Dziękuję kibicom, którzy przyszli nie tylko dziś, ale przez wszystkie trzy tygodnie. Czuję waszą miłość. Żałuję, że nie zobaczyliście lepszego meczu. Dałam z siebie wszystko, to Mirra była zbyt dobra. To jej wina - żartowała Maja Chwalińska po finale Roland Garros. Polce nie udało się zdobyć tytułu w Paryżu, uległa Andriejewej (8. WTA) 3:6, 2:6.

Zobacz wideo 14-letnia Maja Chwalińska o tenisowych marzeniach

Hubert Hurkacz wspierał Maję Chwalińską sprzed telewizora

Mimo porażki 24-latka może być z siebie dumna. Swoim tenisem i niespodziewanym wystrzałem formy poruszyła całą Polskę i nie tylko. Setki osób z całego świata trzymały za nią kciuki. Okazuje się, że z całych sił dopingował ją też polski tenisista Hubert Hurkacz (99. ATP).

Nie chciał przegapić tak wielkiego wydarzenia. Polak ujawnił już na samym początku spotkania, że przygląda się poczynaniom rodaczki. Dodał na InstaStory zdjęcie, na którym widać telewizor, a na ekranie mecz tenisistki. A to nie wszystko. Opublikował jedno zdanie, ale za to wymowne. "Dawaj Maja Chwalińska" - napisał, dodając dwie emotikony: napiętego bicepsa i pucharu.

Hubert Hurkacz dopingował Maję Chwalińską
Hubert Hurkacz dopingował Maję ChwalińskąScreen z https://www.instagram.com/stories/hubihurkacz/

Zobacz też: Porażka na wielkie otwarcie. Co wygrała Maja Chwalińska? 

Chwalińska dokonała bowiem czegoś, co Hurkaczowi jeszcze się nie udało - dotarła do finału turnieju wielkoszlemowego. Polak najdalej awansował do półfinału - miało to miejsce w 2021 roku, podczas Wimbledonu. A jak poradził sobie w tegorocznym Roland Garros? Poniżej oczekiwań, bo odpadł już w drugiej rundzie. Przegrał z Amerykaninem Francesem Tiafoe (22. ATP), ale dopiero po pięciosetowej batalii.

Świątek reaguje na znakomite trzy tygodnie w wykonaniu Chwalińskiej

Po przegranym finale Chwalińskiej Hurkacz jeszcze się nie odezwał. Inaczej postąpiła Iga Świątek, przyjaciółka 21. tenisistki świata. "Gratulacje Majson, Maja Chwalińska. Piękny turniej!!" - pisała na InstaStory. Teraz zarówno ją, jak i wicemistrzynię Roland Garros oraz Hurkacza czeka nowy rozdział w sezonie, a więc rywalizacja na kortach trawiastych. Największa presja będzie na Świątek, triumfatorce Wimbledonu sprzed roku.

Więcej o: