Maja Chwalińska zaliczyła ogromny skok w rankingu WTA. Zmagania w Paryżu zaczynała od oficjalnego 114. miejsca w zestawieniu. To spowodowało, że do turnieju głównego musiała przebijać się od pierwszych spotkań eliminacyjnych. Chwalińska zakończy rywalizację w Roland Garros, będąc drugą polską rakietą w rankingu WTA.
Zestawienie WTA na żywo już pokazuje jasno: Maja Chwalińska plasuje się na 21. miejscu. To awans aż o 93 pozycje. Dąbrowianka wyrwała go sobie sama po znakomitej serii na paryskich kortach, która w związku z sobotnim finałem French Open może być jeszcze kontynuowana.
Trzy zwycięstwa w kwalifikacjach, następnie wygrane w drabince głównej z Chinką Qinwen Zheng, Belgijką Elise Mertens, Greczynką Marią Sakkari, Francuzką Diane Parry, a wreszcie wspaniałe triumfy nad Rosjankami Anną Kalinską oraz Dianą Sznajder spowodowały, że Maja Chwalińska jest na 14. miejscu w rankingu WTA Race.
Co to za zestawienie? To klasyfikacja, sumująca punkty zdobyte przez zawodniczki tylko od początku danego roku kalendarzowego. Iga Świątek w tym rankingu zajmuje 11. miejsce, a nie jak na oficjalnej liście WTA 3. miejsce. To pokłosie jak na razie słabszego sezonu 2026 w wykonaniu Raszynianki, podczas którego najlepszym wynikiem był ten z turnieju z Rzymu. Świątek odpadła w nim w półfinale.
Maja Chwalińska w finale French Open zmierzy się z Rosjanką Mirrą Andriejewą. "W sobotę na jej drodze stanie przeszkoda o zupełnie innej naturze. Mirra Andriejewa w ciągu dwóch tygodni przegrała tylko jednego seta i zaledwie siedem gemów w półfinale. Ale czy logika wciąż ma miejsce w szalonej karierze Mai Chwalińskiej?" - pyta francuski "Le Parisien".
Mecz finałowy odbędzie się w sobotę 6 czerwca. Początek o godzinie 15.00. Relację tekstową na żywo z tego spotkania przeprowadzi portal Sport.pl. Śledzić będzie ją można także w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.