Oto ranking WTA po meczu Aryny Sabalenki

Aryna Sabalenka wypadła już poza burtę Roland Garros 2026. Białorusinka prowadziła 6:3, 5:3 z Rosjanką Dianą Sznajder, ale ostatecznie przegrała 6:3, 5:7, 0:6. Tym samym to Sznajder będzie rywalką Mai Chwalińskiej w półfinale Roland Garros. Oto jak wygląda ranking WTA po meczu Sabalenki. Jej przewaga nad Jeleną Rybakiną i Igą Świątek znacznie stopniała.
Fot. Guglielmo Mangiapane / REUTERS

Kibice nie mają prawa się nudzić podczas wielkoszlemowego Roland Garros. Zarówno w kobiecej, jak i w męskiej drabince nie brakuje niespodziewanych wyników. Jednym z takich zaskoczeń, zwłaszcza z polskiej perspektywy, jest Maja Chwalińska, która rozpoczynała zmagania od kwalifikacji, a teraz jest już w półfinale Wielkiego Szlema po wygranej 7:6 (3), 6:3 nad Rosjanką Anną Kalinską. Chwalińska jest pewna tego, że będzie już notowana w czołowej setce, a poza tym Polski Związek Tenisowy złożył wniosek o to, by organizatorzy Wimbledonu przyznali naszej reprezentantce "dziką kartę".

Zobacz wideo Daria Abramowicz może zostać z Igą Świątek do końca! "Bardzo jej ufa"

Przewaga Sabalenki w rankingu topnieje. Ogromny awans Chwalińskiej

Pozostając jednak przy niespodziankach, a może nawet bardziej, sensacjach. Już w ćwierćfinale Roland Garros z turnieju odpadła Aryna Sabalenka, która przegrała 6:3, 5:7, 0:6 z Rosjanką Dianą Sznajder. To zatem oznacza, że zwyciężczynią Roland Garros zostanie jedna z grona Maja Chwalińska, Diana Sznajder, Marta Kostiuk, Mirra Andriejewa. Do tej pory żadna z nich nie wygrała turnieju rangi Wielkiego Szlema w swojej karierze.

Sabalenka wchodziła w Roland Garros z wyraźną przewagą nad Jeleną Rybakiną oraz Igą Świątek. Liderka rankingu WTA miała 9960 pkt, a różnica nad Kazaszką i Polką wynosiła, odpowiednio, 1647 oraz 2687 pkt.

Sabalenka miała najwięcej punktów do obrony po zeszłorocznym Roland Garros. Aryna przegrała w finale z Coco Gauff (7:6, 2:6, 4:6), więc musiała bronić 1300 pkt. Świątek odpadała w półfinale po meczu z Sabalenką (6:7, 6:4, 0:6), więc u niej było 780 pkt do obrony. Rybakina kończyła rywalizację w czwartej rundzie po spotkaniu ze Świątek (6:1, 3:6, 5:7), więc miała "zaledwie" 240 pkt do obronienia.

W związku z tym, że Rybakina odpadła w drugiej rundzie, to straciła 170 pkt w rankingu WTA. Świątek zakończyła rywalizację w czwartej rundzie, a to oznaczało utratę 540 pkt. Porażka Sabalenki w ćwierćfinale kosztowała utratę 870 pkt do najnowszego notowania rankingu WTA. W ten sposób Sabalenka ma 9090 pkt, a jej przewaga nad Rybakiną i Świątek stopniała do 947 oraz 2357 pkt.

Zobacz też: Gigantyczna sensacja! Oto rywalka Chwalińskiej w półfinale Roland Garros

Ranking WTA Live po meczu Aryny Sabalenki z Dianą Sznajder:

  • 1. Aryna Sabalenka (Białoruś) - 9090 pkt
  • 2. Jelena Rybakina (Kazachstan) - 8143 pkt
  • 3. Iga Świątek (Polska) - 6733 pkt
  • 4. Jessica Pegula (USA) - 6056 pkt
  • 5. Amanda Anisimova (USA) - 5848 pkt
  • 6. Coco Gauff (USA) - 4879 pkt
  • 7. Mirra Andriejewa (Rosja) - 4531 pkt
  • 8. Elina Switolina (Ukraina) - 4315 pkt
  • 9. Victoria Mboko (Kanada) - 3670 pkt
  • 10. Karolina Muchova (Czechy) - 3438 pkt
  • 30. Maja Chwalińska (Polska) - 1476 pkt
  • 43. Magdalena Fręch (Polska) - 1238 pkt
  • 60. Magda Linette (Polska) - 1051 pkt

W przypadku Polek warto wspomnieć, że Chwalińska już jest pewna awansu o 83 pozycje w rankingu WTA. Fręch zaliczyła awans o trzy pozycje (z 46. na 43. miejsce), natomiast Linette awansowała aż o 13 miejsc względem rankingu z momentu startu Roland Garros (z 73. na 60.). Fręch odpadła w drugiej rundzie Roland Garros po meczu ze Szwajcarką Jil Teichmann, a Linette przegrała 4:6, 4:6 w trzeciej rundzie z Igą Świątek.

Więcej o: