Cały świat trąbi o tym, co zrobiła Chwalińska

Maja Chwalińska jest półfinalistką Roland Garros! Polka awansowała do najlepszej czwórki tego turnieju po zwycięstwie 7:6 (3), 6:3 z Rosjanką Anną Kalinską. Najbardziej uznane media sportowe na świecie odnotowały to, co zrobiła Chwalińska. "Kwalifikantka Chwalińska kontynuuje swoją hipnotyzującą passę na French Open" - czytamy w serwisie tennis365.com.
Maja Chwalińska
PAP/EPA/YOAN VALAT

Maja Chwalińska jest w gronie czterech najlepszych tenisistek w trakcie wielkoszlemowego Roland Garros. Polka wywalczyła awans do półfinału tego turnieju po wygranej 7:6 (3), 6:3 nad Rosjanką Anną Kalinską. Chwalińska jest już pewna awansu na 30. miejsce w rankingu WTA, co jest jej najlepszym wynikiem w karierze. - Nie wiem, co się dzieje. Wiem, że się powtarzam, ale każdy mecz to dla mnie szaleństwo. Jestem bardzo, bardzo szczęśliwa i wdzięczna - mówiła Chwalińska po wygranym spotkaniu z Kalinską.

Zobacz wideo 14-letnia Maja Chwalińska o tenisowych marzeniach

Ależ wyczyn Chwalińskiej! "Największa sensacja kobiecego French Open"

Nie powinno więc dziwić, że media sportowe na całym świecie odnotowały fakt, jak daleko zaszła Chwalińska w Roland Garros. Polka rozpoczynała kwalifikacje do tego turnieju jako 113. zawodniczka na świecie.

"Chwalińska dokonała niesamowitego zwycięstwa. To niewątpliwie największa sensacja kobiecego French Open. Ta zawodniczka z nietypowym stylem gry, charakteryzującym się zmienną rotacją i wysokością piłki, zmianami tempa i drop shotami, całkowicie zburzyła mechaniczną i przewidywalną grę Kalinskiej" - napisał francuski dziennik "L'Equipe".

"Kwalifikantka Chwalińska kontynuuje swoją hipnotyzującą passę na French Open. Stała się drugą Polką w erze Open, która dotarła do półfinału Roland Garros, po Idze Świątek" - dodaje serwis tennis365.com, który też wspomina, że Chwalińska jest drugą tenisistką, która dotarła do półfinału Roland Garros z eliminacji. Pierwsza była Nadia Podoroska, która dokonała tego w 2020 r. Argentynka wtedy przegrała 2:6, 1:6 z Igą Świątek.

Zobacz też: Rosjanie reagują na to, co zrobiła Chwalińska w meczu z Kalinską. Powtarzają jedno

"Chwalińska zapisała się w historii Roland Garros. Ten turniej był dla niej równie nieprzewidywalny, co niezapomniany" - odnotowuje puntodebreak.com. "Niesamowita Maja!" - pisze portal sport.ua. 

Rosyjski portal championat.com zauważył, że Chwalińska została szóstą tenisistką w historii ery Open, która dotarła do półfinału Wielkiego Szlema po eliminacjach. Poza nią i Podoroską dokonała tego Christine Mathieson (Australian Open 1978), Alexandra Stevenson (Wimbledon 1998), Emma Raducanu (US Open 2021) i Dajana Jastremska (Australian Open 2024). Co ciekawe, Rosjanie pominęli wyczyn Jastremskiej i kompletnie ją pominęli.

Chwalińska zagra o awans do finału Roland Garros z Rosjanką Dianą Sznajder, która nieoczekiwanie pokonała 3:6, 7:5, 6:0 Białorusinkę Arynę Sabalenkę. Po drugiej stronie drabinki o awans będą walczyć Ukrainka Marta Kostiuk i Rosjanka Mirra Andriejewa.

Relacja tekstowa na żywo z meczu Maja Chwalińska - Diana Sznajder w półfinale Roland Garros w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: