Maja Chwalińska nie zatrzymuje się w pisaniu swojej niezwykłej historii. Polka bez straty seta wygrała 7:6, 6:3 z Rosjanką Anną Kalinską. Sukcesem naszej reprezentantki żyje cała Polska, w mediach społecznościowych mecz komentują tenisowi eksperci.
Komentator Canal+ Sport Żelisław Żyżyński porównał sukces Chwalińskiej do kariery Roberta Lewandowskiego, który zasiadł do jednego stołu z Messim i Ronaldo. Zdaniem dziennikarza tenisistka może się czuć w czołówce, bez żadnego skrępowania. W pełni zasłużyła na taki sukces.
- Pamiętam, jak kiedyś mówiliśmy, że Lewandowski siedzi przy jednym stole z Messim i Ronaldo, a dziś możemy śmiało powiedzieć, że na paryskim balu, bez żadnego skrępowania, Maja przysiadła się do tych najlepszych i urzekła wszystkich uśmiechem oraz zupełnie innym stylem bycia. Bez żadnego skrępowania w obcych sobie warunkach wygląda, jakby była tam zawsze. Cudowna historia, wspaniała karta polskiego sportu - napisał na portalu X Żelisław Żyżyński.
Zobacz też: Chwalińska podbija cały Paryż! Tata Mai ledwo to wytrzymał. Rosjanka aż klaskała
Komentator i trener tenisa Dawid Celt zasugerował, że nasza tenisistka jest gotowa na starcie z Aryną Sabalenką.
- I to jest właśnie piękno sportu! Maja Chwalińska ale numer. Dawać tą Sabalenkę - Napisał Dawid Celt.
Sebastian Chabiniak z Eleven Sports podkreślił, że Polka pisze doskonałą historię.
- Zawsze się boję włączać mecze polskich tenisistek, bo jak włączam, to przegrywają. A tu proszę - Maja Chwalińska obejrzana i zwycięska. Doskonała to jest historia - napisał Sebastian Chabiniak.
Ceniony komentator tenisa Marek Furjan zamieścił trzy magiczne różdżki.
- Przecież to się w głowie nie mieści, co zrobiła ta dziewczyna. To jest tak niesamowita historia, że ciężko byłoby to wymyślić czy co dopiero o tym marzyć. Maja Chwalińska to spełnia i niesamowicie cieszy, że ją to spotyka. I ta niesamowita średnia setowa: 16:1. Coś wspaniałego! - dodał dziennikarz Meczyków Dawid Dobrasz.
- 114. na świecie Maja Chwalińska mówi, że wygranie 7 meczów (w tym 4 w głównej drabince), 1. w karierze ćwierćfinał W. Szlema i debiut w Top50 to mało. Dlatego wygrała 8. mecz i w wirtualnym rankingu jest w Top30 :) - napisała dziennikarka Sport.pl Agnieszka Niedziałek.
W półfinale Chwalińska zagra ze zwyciężczynią meczu Aryna Sabalenka - Diana Sznajder.