Czwarta runda - to najlepszy wynik Magdaleny Fręch w karierze, biorąc pod uwagę wyłącznie turnieje wielkoszlemowe. Życiowy rezultat Polki na Roland Garros to druga runda, którą osiągała trzykrotnie. W tym sezonie Fręch nie potrafiła wygrać meczu od dwóch i pół miesiąca, przez co spadła na 49. miejsce w rankingu WTA. Fręch trafiła w pierwszej rundzie French Open na Elenę-Gabriele Ruse z Rumunii, która jest dla niej niewygodną rywalką. Do tej pory Fręch wygrała tylko jeden z czterech meczów przeciwko tej tenisistce.
Pierwszy set zaczął się od małego falstartu Fręch, bo straciła ona swoje podanie. Potem Polka odrobiła stratę przełamania, a na tablicy był wynik 2:2. Na moment Ruse wróciła na prowadzenie, ale później Fręch wygrała trzy gemy z rzędu i była o krok od wygrania pierwszego seta. Ostatecznie pierwszy set rozstrzygał się w tie-breaku, w który dużo lepiej weszła Ruse. Rumunka szybko miała przewagę mini-breaka i wygrywała 3:0. Potem pojawiły się błędy w grze Ruse, a Fręch wygrała tie-breaka 7:5.
Na starcie drugiego seta Ruse miała lekki fizyczny kryzys, co Fręch próbowała wykorzystać. W drugim gemie Ruse miała aż trzy szanse na przełamanie, ale Polka zdołała utrzymać serwis. Potem Fręch przełamała Ruse i prowadziła 2:1. W przerwie na korcie pojawiła się fizjoterapeutka, a po dłuższej chwili stało się jasne, że Ruse nie będzie w stanie kontynuować tego meczu.
Fręch zameldowała się w drugiej rundzie po kreczu rywalki przy wyniku 7:6 (5), 2:1. Fręch osiągała drugą rundę Roland Garros w 2018, 2023 i 2025 r. Teraz Fręch stanie przed szansą, by uzyskać najlepszy rezultat w tym turnieju wielkoszlemowym w karierze.
Zobacz też: Wielki zjazd Huberta Hurkacza w rankingu ATP. Tak źle nie było od ośmiu lat
Fręch zagra w drugiej rundzie Roland Garros z lepszą z pary Ludmiła Samsonowa (Rosja, 20. WTA) - Jil Teichmann (Szwajcaria, 207. WTA).