Już w niedzielę ruszy rywalizacja w turnieju głównym Rolanda Garrosa. Niektórzy tenisiści, którzy wystąpią w Paryżu, na razie jeszcze występują w dwóch turniejach o niższej randze - ATP 500 w Hamburgu oraz ATP 250 w Genewie.
W turnieju w Hamburgu doszło do bardzo niemiłego ekscesu w meczu ćwierćfinałowym: Tommy Paul (USA, 26. ATP) - Daniel Altmaier (Niemcy, 65. ATP). W drugim secie niemiecki tenisista nie wytrzymał nerwowo i w pewnym momencie rzucił rakietą o kort, a potem kopnął ją w kierunku publiczności. Jeden z kibiców złapał rakietę i mu ją odrzucił. Paul za takie zachowanie rywala, domagał się dyskwalifikacji.
"Daniel Altmaier o mało co nie został zdyskwalifikowany. Podczas ćwierćfinału w Hamburgu Niemiec kopnął rakietę w stronę publiczności, zanim otrzymał jedynie ostrzeżenie. Tommy Paul domagał się natychmiastowej dyskwalifikacji" - napisał w serwisie X Univers Tennis.
Całą tę sytuację można zobaczyć w linku poniżej.
Ostatecznie pojedynek został dokończony, a Paul wygrał 6:2, 7:5. Starcie trwało godzinę i 39 minut. Amerykanin popełnił więcej niewymuszonych błędów (30-21), ale miał też prawie trzy razy więcej winnerów (21-8).
Paul w półfinale zmierzy się ze zwycięzcą meczu: Luciano Darderi (Włochy, 16. ATP) - Alex De Minaur (Australia, 9. ATP). W drugim półfinale Ignacio Buse (Peru, 57. ATP) zagra z Amerykaninem Aleksanderem Kovaceviciem (94. ATP) lub Argentyńczykiem Camilo Ugo Carabellim (68. ATP).
Zobacz także: Oto droga Świątek do finału Roland Garros. Pułapka w trzeciej rundzie
Rok temu w Hamburgu najlepszy był Włoch Flavio Cobolli (12. ATP), który w finale pokonał 6:2, 6:4 Rosjanina Andrieja Rublowa (13. ATP).