Roland Garros zbliża się wielkimi krokami. Rywalizacja w turnieju głównym ruszy w niedzielę 24 maja. W czwartek zakończyły się natomiast kwalifikacje. Tego samego dnia odbyło się również losowanie drabinki. Co przyniosło ono polskim tenisistom i tenisistkom?
Najwyżej rozstawiona wśród Polek będzie rzecz jasna Iga Świątek. Trzecia zawodniczka rankingu WTA w I rundzie spotka się z niespełna 18-letnią Australijką Emerson Jones (136. WTA).
Poza Świątek pewne udziału w turnieju pań były jeszcze dwie nasze reprezentantki - Magdalenę Fręch i Magdę Linette. Szanse, by do nich dołączyć, miały także Katarzyna Kawa i Maja Chwalińska. Ta pierwsza odpadła jednak w półfinale kwalifikacji po porażce Claire Liu. Z kolei Chwalińska o wejście do głównej drabinki w czwartek zmierzyła się w decydującym meczu z Suzan Lamens i wygrała 7:6(4). 7:5. A zatem ona również wystąpi w I rundzie, ale na nazwisko pierwszej przeciwniczki musi poczekać.
Zobacz też: Tak Miedwiediew zwrócił się do Świątek
Magdalena Fręch stanie naprzeciwko Elenie-Gabrieli Ruse (73. WTA) z Rumunii. Magda Linette zaś zagra z Terezą Valentovą (42. WTA) z Czech. Fręch powinna być uznawana za faworytkę w starciu z Rumunką. Linette z kolei nie można wróżyć łatwej przeprawy w rywalizacji z Czeszką.
W męskiej drabince z kolei znaleźli się Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak. Hurkacz zmierzy się z Jaume Munarem (39. ATP) z Hiszpanii, zaś Majchrzak będzie walczyć o awans do kolejnej rundy z Alejandro Tabilo (35. ATP) z Chile. Obaj panowie zatem nie będą mieli łatwej przeprawy.