Skandal na kortach Rolanda Garrosa. "To jest totalna farsa"

- To jest totalna farsa! - wykrzykiwał Max Houkes w trakcie meczu eliminacyjnego do głównej drabinki Rolanda Garrosa. 25-latek został ukarany przez sędziego utratą trzech gemów, gdyż przeciągnął czas swojego powrotu na kort, nie korzystając z przerwy medycznej. - Mówiłem ci, musisz grać dalej - zwracał się do niego arbiter.
Max Houkes został ukarany utratą trzech gemów
Screenshot: X / edgeAI

Główny turniej Rolanda Garrosa wprawdzie jeszcze się nie rozpoczął, ale na paryskich kortach już trwa przedsmak wielkoszlemowej rywalizacji. Zawodnicy i zawodniczki mierzą się w turniejach kwalifikacyjnych do głównej drabinki, a już pierwszego dnia doszło do niemałego skandalu w związku z decyzją arbitra.

Zobacz wideo Sport.pl PLUS

"Totalna farsa". Holender nie krył frustracji po decyzji sędziego

25-letni Holender Max Houkes mierzył się ze starszym o osiem lat Włochem Marco Cecchinato. Obaj panowie zajmują odległe, konkretnie 234. i 180. miejsca w rankingu ATP. Mimo to marzyli o awansie do dalszej fazy rywalizacji w stolicy Francji. Faworytem był włoski tenisista, choć w pierwszym secie wcale nie zaznaczył swojej przewagi. Rywalizacja została zakończona w tie-breaku, którego Cecchinato wygrał do pięciu punktów.

W tym momencie jednak jego rywala zaczęły trapić kłopoty zdrowotne. Houkes położył się na ziemi, cierpiąc z powodu bolesnych skurczów. Włoch podszedł do niego i zapytał, na czym polega problem Holendra, a następnie pomógł mu rozciągnąć nogę i załagodzić ból.

25-latek został przeprowadzony na swoje miejsce z pomocą oficjeli turniejowych, lecz na tym problemy Houkesa się nie skończyły. 25-latek nie był w stanie wstać, gdy miał rozpoczynać się drugi set, co nie spodobało się sędziemu. Holender bowiem nie skorzystał z przerwy medycznej, więc arbiter ukarał go stratą trzech gemów.

- Pan Houkes traci trzy gemy. Następnie będzie mógł otrzymać 60 sekund przerwy medycznej w związku ze skurczami - wybrzmiał komunikat. - Mówiłem ci, musisz grać dalej - zwrócił się do Holendra.

Houkes nie zamierzał tego tak zostawić. - To jest totalna farsa! - krzyczał. Jednak nie był w stanie wpłynąć na decyzję arbitra. Przegrywał już 0:3, a ostatecznie musiał uznać wyższość włoskiego rywala, który zwyciężył 6:2 w drugiej partii.

W kolejnej fazie kwalifikacji Marco Cecchinato zmierzy się ze Stefanosem Sakellaridisem (198. ATP). Rywalizacja w głównej drabince męskiego turnieju rozpocznie się 24 maja. Zawodnicy na kortach Rolanda Garrosa gościć będą aż do 7 czerwca.

Zobacz też: Była liderka rankingu nie wiedziała, co się dzieje. 0:6 w pierwszym secie

Więcej o: