Początek turnieju w Rzymie nie był dla Świątek najlepszy. Przeciwko McNally reprezentantka Polski musiała zagrać aż trzy sety. Ale kolejne dwa mecze? To już absolutna dominacja Świątek na korcie.
Najpierw Iga Świątek wygrała 6:1, 6:0 z Elisabettą Cocciaretto, a dzisiaj nie dała najmniejszych szans Naomi Osace. Polka pokonała ją aż 6:2, 6:1. Tak pewnej gry Igi Świątek nie widzieliśmy od dawna, można było już się odzwyczaić.
Po meczu nie było zwyczajowego wywiadu zaplanowanego przez organizatorów, ale Świątek stanęła przed kamerą Canal+. Od razu zgodziła się, że był to jej najlepszy mecz na korcie ziemnym w tym sezonie.
- Myślę, że tak, bo też nie oszukujmy się, nie zagrałam ich zbyt dużo, ten był taki najbardziej pewien i solidny. Realizowałam swój plan bez żadnego zawahania, więc bardzo się cieszę - powiedziała.
- Odkąd zaczęłam pracować z Francisco, chciałam wrócić do takiej solidnej gry, do podejmowania mniejszego ryzyka i grania takiego procentowego tenisa, z którym czuję się komfortowo, więc bez dwóch zdań dzisiaj to pokazałam i właśnie po to trenowaliśmy przed tym turniejem, żebym mogła grać takie mecze, więc na pewno jest to fajny krok do przodu - dodała.
- Myślę, że poziom serwisu był wysoki, choć oceniam tak na oko, a to zawsze jest złudne, jak się gra mecz, ale czułam, że każdej chwili mogę zagrać w kąt, nieważne czy to była jedynka, czy dwójka. Więc ten serwis przyniósł mi dużo pewności i poczucia, że mogę wprowadzić piłkę do gry i już dalej robić, co chcę z końca kortu.
Teraz przed Igą Świątek mecz ćwierćfinałowy. Reprezentantka Polski zagra w nim z Jessicą Pegulą. - To jest mega przeciwniczka, doświadczona i w pewnym sensie zawsze grająca z zimną krwią, więc trzeba być gotowym na to, żeby być bardziej solidną od niej i na takie granie na niskiej, płaskiej piłce, bo tym się w sumie wyróżnia. Nie jest to przyjemna piłka, ale na pewno przygotuję się taktycznie - zapowiedziała Iga Świątek.
Już teraz zachęcamy do śledzenia tego spotkania w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE. Odbędzie się ono w środę 13 maja.