Nowa gwiazda WTA namaszczona przez legendę. "Wygra turniej wielkoszlemowy"

- Nie zdziwiłabym się, gdyby w ciągu najbliższego roku wygrała turniej wielkoszlemowy - przyznała Tracy Austin, była amerykańska tenisistka, wskazując niespodziewaną zawodniczkę.
Victoria Mboko i Amanda Anisimowa
Screen YouTube - WTA

Aryna Sabalenka, Jelena Rybakina, Iga Świątek, Coco Gauff - te nazwiska najczęściej wymieniane są w gronie kandydatek do wygrania kolejnych turniejów wielkoszlemowych. Nic w tym dziwnego, w końcu to cztery aktualnie najlepsze zawodniczki światowego rankingu. 

Zobacz wideo Daria Abramowicz może zostać z Igą Świątek do końca! "Bardzo jej ufa"

Nowa gwiazda WTA namaszczona przez legendę. "Wygra turniej wielkoszlemowy"

Tracy Austin, była amerykańska tenisistka, triumfatorka US Open w 1979 i 1981 roku, wskazała dziewięć zawodniczek, które mogą w tym roku jeszcze wygrać turniej wielkoszlemowy. Nieoczekiwanie obok uznanych tenisistek, Austin wybrała zaledwie 19-letnią Kanadyjkę Victorię Mboko i wytłumaczyła swój wybór.

- Sabalenka, Rybakina, Świątek, Gauff, Pegula, Anisimova i Andriejewa. Dopiszę jeszcze jednak Mboko. Jestem pod ogromnym wrażeniem jej gry. Nie zdziwiłabym się, gdyby w ciągu najbliższego roku wygrała turniej wielkoszlemowy - przyznała Austin, cytowana przez "Tennis Channel". 

- I dodam jeszcze Muchovą. Mimo że w Rzymie już przegrała, potrafi złapać świetną formę. Widzieliśmy już kilka razy, jak dochodziła do półfinałów. A wyróżnienie przyznam Switolinie i Vekić. Są tuż poza tym gronem. Po prostu chciałam wspomnieć ich nazwiska - dodała.

62 zwycięstwa i 14 porażek - tak bardzo dobry bilans miała 19-letnia Mboko w ubiegłym sezonie. Co prawda trochę z tych wygranych była w turniejach niższej rangi, ale Kanadyjka potrafiła też awansować do III rundy Rolanda Garrosa, a przede wszystkim wygrać turniej w Montrealu, pokonując tam m.in.: Jelenę Rybakinę (Kazachstan, 2. WTA), Coco Gauff (USA, 4. WTA), Naomi Osakę (Japonia, 17. WTA) czy Sofię Kenin (USA, 87. WTA). Potem Mboko zwyciężyła też w turnieju w Hong Kongu.

Początek tego sezonu Mboko też miała bardzo dobry, bo awansowała do finału turnieju w Adelajdzie. Potem była w finale w Dausze!, wcześniej pokonując Mirrę Andriejewą i znów Rybakinę.

Zobacz także: Kuriozalne zachowanie gwiazdy. "Nie sądzę, żeby jakikolwiek trener wytrzymał"

Mboko w rankingu WTA awansowała na ósme miejsce. Wydaje się, że tylko kwestią czasu jest, kiedy poprawi tę pozycję. 

Więcej o: