Pod koniec 2025 roku Amanda Anisimova (6. WTA) grała w finale US Open i wygrała turniej WTA 1000 w Pekinie. W obecnym dotarła do ćwierćfinału Australian Open, a potem były m.in. półfinał w Dubaju i czwarte rundy w Indian Wells czy Miami. Ostatnio z powodu problemów zdrowotnych Amerykanka opuściła turniej WTA 1000 w Madrycie, ale była zgłoszona do turnieju w Rzymie.
W czwartkowe popołudnie meczem z Jeleną Ostapenko (36. WTA) Amanda Anisimova miała rozpocząć grę w turnieju w Rzymie. Tak się jednak nie stało, gdyż na niespełna dwie godziny przed tym spotkaniem pojawiła się informacja o wycofaniu się Amerykanki z rywalizacji. Powód? Kontuzja lewego nadgarstka. Jej miejsce w drabince zajmie szczęśliwa przegrana z kwalifikacji Rumunka Elena Gabriela Ruse (67. WTA) i to ona zmierzy się z Jeleną Ostapenko w meczu drugiej rundy.
Zobacz również: Horror w meczu obrończyni tytułu w Rzymie! Koniec po prawie trzech godzinach
Pozostaje więc pytanie, czy Amanda Anisimova będzie w stanie zagrać w nadchodzącym Roland Garros? Tegoroczny turniej na paryskich kortach zostanie rozegrany w dniach 18 maja - 7 czerwca, więc czasu nie ma za wiele.
Jeśli zaś chodzi o polskie tenisistki, to w grze pozostała jedynie Iga Świątek (3. WTA). Polka rywalizację w Wiecznym Mieście rozpocznie od drugiej rundy meczem z Caty McNally (63. WTA), który zostanie rozegrany w piątek 8 maja o godz. 11:00. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego spotkania na Sport.pl i w naszej aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.