Gdańsk jest jednym z kandydatów w wyścigu o organizację WTA Finals, ale na drodze do historycznego sukcesu stać może wielka polityka. Choć obecność Igi Świątek gwarantowałaby pełne trybuny, polska bezkompromisowość wobec Rosji i Białorusi stawia federację WTA w trudnym położeniu. Czy walka o zasady odbierze nam szansę na "piątego Szlema"?
Decyzja o tym, że po tegorocznej edycji WTA Finals nie wróci do Arabii Saudyjskiej, jest już niemal przesądzona. Choć Saudyjczycy oferowali wysokie pule nagród, trybuny świecące pustkami i kontrowersje wokół praw człowieka sprawiły, że tenisowe władze szukają nowego gospodarza dla najbardziej prestiżowego turnieju w rozgrywkach WTA. Federacja rozważa kilka kandydatur, a jak słyszymy, decyzja ma zostać ogłoszona jeszcze przed Roland Garros, który rusza 24 maja.