Iga Świątek (4. WTA) już po drugim meczu (trzecia runda) odpadła z turnieju WTA 1000 w Madrycie. Podczas zmagań w boksie tenisistki nie było jej psycholożki Darii Abramowicz, a podobnie wyglądało to w Stuttgarcie. W związku z narastającymi spekulacjami pojawiła się reakcja ze strony otoczenia zawodniczki.
Po mediach społecznościowych zaczęły krążyć nawet plotki, jakoby Abramowicz nie mogła zasiadać w boksie Świątek, gdyż została zawieszona przez WTA w wyniku postępowania dyscyplinarnego. Te plotki stanowczo ucięła Daria Sulgostowska, PR menedżerka sześciokrotnej mistrzyni Wielkiego Szlema.
"Z całą stanowczością dementuję tę informację. Wszelkiego rodzaju niepotwierdzone plotki tego typu są szkodliwe nie tylko dla członków sztabu, ale również dla samej zawodniczki i bylibyśmy wdzięczni za niepowielanie ich" - tak brzmi fragment oświadczenia przesłanego przez Sulgostowską do redakcji "Przeglądu Sportowego" Onetu.
PR menedżerka przekazała także inną ważną informację dotyczącą Abramowicz, która ma wrócić do sztabu Świątek podczas nadchodzących zawodów: "Daria Abramowicz tak jak zapowiadała dołączy do zespołu w Rzymie". 38-latka ostatnio zasiadała w boksie sztabie podczas "tysięcznika" w Miami, gdzie 24-latka już w pierwszym meczu przegrała z Magdą Linette (57. WTA). A ówczesne zachowanie psycholożki wywołało kontrowersje.
Zobacz także: Zdradziła Rosję i uciekła przeznaczeniu. "Zamknij się i przestań narzekać"
Losowanie rzymskiego turnieju odbędzie się w poniedziałek 4 maja. Same zmagania rozpoczną się dzień później i potrwają do 17 maja.