W ciągu ostatniego miesiąca Kamil Majchrzak pojawił się na korcie tylko raz, 1 kwietnia podczas turnieju w Marrakeszu. Szymon Przybysz przekazał wówczas, że nasz zawodnik podjął decyzję o rezygnacji z powodu kontuzji kolana. Absencja Polaka się niebezpiecznie przedłuża.
Kamil Majchrzak nie zagrał w turniejach w Monte Carlo, Barcelonie i Madrycie. Wiadomo już, że zabraknie go również podczas ATP Masters 1000 w Rzymie, Polak najprawdopodobniej opuści też jeden z nadchodzących challengerów.
- Majchrzak nie wystąpi w Rzymie. Przedłużają się problemy zdrowotne Kamila Majchrzaka, przez które Polak ominie kolejny turniej, ATP 1000 w Rzymie. Wątpliwy jest także jego występ w challengerze w Walencji - pisze na portalu X Tenis by Dawid.
Zobacz też: Przeprowadzono śledztwo po tym, co spotkało Świątek. Oto wyniki
Teraz głównym celem Majchrzaka będzie wygranie walki z czasem przed wielkoszlemowym turniejem Roland Garros. Impreza w stolicy Francji startuje 24 maja. Nasz zawodnik przed urazem był niezwykle blisko najlepszej 50 rankingu ATP, znajdował się na 53. lokacie. Brak występów wpływa na pozycję w zestawieniu, obecnie Majchrzak jest na dopiero 76. miejscu.
W Rzymie ma zagrać inny z naszych reprezentantów, obecnie 59. na świecie Hubert Hurkacz. Polak do zawodów w stolicy Włoch szykuje się podczas challengeru we włoskim Cagliari. To obecnie nasz najlepszy zawodnik w rankingu ATP, w Cagliari będzie rozstawiony z numerem 6.