Iga Świątek pozbawiona długoletniego tytułu. "Teraz już nie jest"

Iga Świątek dorobiła się pseudonimu "królowa mączki" dzięki świetnym wynikom na kortach ziemnych w ostatnich latach. W tym sezonie wyniki Polki na tej nawierzchni nie są zapewne tak dobre, na jakie liczyła nasza reprezentantka. - W ciągu ostatnich pięciu lat Iga była najlepsza na tej nawierzchni, a teraz nie jest - tłumaczy były amerykański tenisista Sam Querrey w "Nothing Major Podcast".
Iga Świątek oraz Sam Querrey
Fot. REUTERS/Ana Beltran | screen: https://www.youtube.com/watch?v=AqWBk8raJ5I

Ćwierćfinał w Stuttgarcie i trzecia runda w Madrycie - to dotychczasowe wyniki Igi Świątek w tym sezonie na kortach ziemnych. W Stuttgarcie Polka przegrała 3:6, 6:4, 3:6 z Rosjanką Mirrą Andriejewą, a w Madrycie skreczowała przy wyniku 6:7 (4), 6:2, 0:3 w starciu z Amerykanką Ann Li. Powodem krecza Igi był wirus, który pojawił się podczas zawodów w Madrycie. Świątek będzie czuła się zdecydowanie lepiej na kolejny turniej WTA 1000, który odbędzie się w Rzymie w dniach 5-17 maja.

Zobacz wideo Daria Abramowicz może zostać z Igą Świątek do końca! "Bardzo jej ufa"

Świątek nie jest czołową tenisistką na mączce? "Spotkałem się z oporem"

Temat Świątek pojawił się w "Nothing Major Podcast", gdzie były amerykański tenisista Sam Querrey przyznał, że w studiu "Tennis Channel" nie umieścił Igi w czołowej piątce najlepszych tenisistek na kortach ziemnych.

- Omawialiśmy obecnie pięć najlepszych zawodniczek na kortach ziemnych, a ja tam nie umieściłem Igi. Spotkałem się z pewnym oporem ze względu na jej wyniki na mączce w ciągu ostatnich pięciu lat. Wtedy była najlepsza na tej nawierzchni, a teraz już nie jest. Pewność siebie to najważniejsza cecha w tenisie. Iga przyjechała do Madrytu, a nie dotarła tam do półfinału. Nie mogła przyjechać tak pewna siebie - stwierdził Amerykanin.

Bardzo podobnie uważa Steve Johnson. - Ja umieściłbym ją w czołowej piątce z szacunku, ale nie sądzę, że jest blisko czołówki. Postawiłbym ją tam na podstawie poprzednich wyników, ale nie sądzę, żeby była teraz piątą najlepszą zawodniczką na mączce. Nie naciskałem "przycisku paniki" do tego tygodnia, ale teraz oficjalnie to zrobiłem - dodał były tenisista.

Querrey to były numer jedenaście w rankingu ATP. Amerykanin wygrał dziesięć turniejów w karierze, z czego jeden na kortach ziemnych (Belgrad 2010) - był też w dwóch finałach w Houston (2010, 2015). Jego najlepszym wynikiem na Roland Garros to trzecia runda w 2013 r.

Johnson jest mniej utytułowany, bo wygrał cztery turnieje i dwa z nich odbywały się na mączce (Houston 2017 i 2018). Johnson docierał czterokrotnie do trzeciej rundy Roland Garros.

Zobacz też: Sabalenka miała sześć piłek meczowych i przegrała. Tak się tłumaczy

Roig jeszcze nie odmienił Świątek. "To praca u podstaw"

To są dopiero pierwsze turnieje, w których Świątek współpracuje z Hiszpanem Francisco Roigiem. Na razie gra Igi raczej nie wygląda tak, jak obie strony by sobie tego życzyły.

- Jego pierwsze wyzwanie to doprowadzenie do tego, żeby Iga miała zaufanie do swoich zagrań, żeby była regularniejsza. Musi być solidna, troszkę jak ściana. Żeby te uderzenia była bardziej bezpieczne. A Roig zaczyna dosyć odważnie, bo korekta przy technice serwisu też jest dosyć widoczna. To praca u podstaw, żeby Iga wróciła do pewności siebie i przekroczyła barierę tych ćwierćfinałów, których jeszcze w tym roku nie udało jej się zdobyć - tłumaczy były tenisista Michał Dembek.

Relacje tekstowe na żywo z meczów Świątek w turnieju WTA 1000 w Rzymie w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: