Turniej Mutua Madrid Open 2026 na długo zapisze się w pamięci zawodniczek oraz zawodników. Z problemami zdrowotnymi zmagały się m.in. takie zawodniczki jak Iga Świątek oraz Coco Gauff. Polka zmuszona była poddać mecz w trzeciej rundzie przeciwko Ann Li, natomiast Amerykanka dzień później zwymiotowała na korcie. Choć zdołała dograć spotkanie i awansować do kolejnej rundy, w niej już przegrała z Lindą Noskovą.
Jak donosił Jim Courier z "Tenis Channel" problem mogło stanowić jedno konkretne danie. Mowa tu o tacos z krewetkami. Gauff przyznała jednak, że nie miała styczności z tym posiłkiem w Madrycie.
O kwestie żywieniowe zapytana została liderka rankingu WTA Aryna Sabalenka. Białorusinka, która stoi przed szansą na trzeci z rzędu triumf w "tysięczniku" po zwycięstwie w tzw. Sunshine Double (Indian Wells oraz Miami) przyznała, iż wie o problemach z tacos. - Na razie jest wszystko dobrze. Słyszałam, że muszę unikać tacos - żartowała 27-latka. Po tych słowach zapukała w drewno, nie chcąc tym samym zapeszać.
Jak zdradziła, w jej menu widnieje tylko jedna pozycja, którą jest pierś z kurczaka z ryżem oraz surówką. Dodatkowo zwraca uwagę na suplementację. - Trzymam się tego samego posiłku, który jem od początku turnieju w Madrycie. Staram się również nie zostawać zbyt długo na obiekcie. Dodatkowo stosuję witaminę C oraz IM8 i mam nadzieję, że będę gotowa do gry - powiedziała poważniejszym tonem Sabalenka.
Rywalką Aryny Sabalenki w ćwierćfinale turnieju w Madrycie będzie rozstawiona z "30" Hailey Baptiste. Zwyciężczyni tego pojedynku zmierzy się w półfinale z triumfatorką spotkania pomiędzy Mirrą Andriejewą a Leylah Fernandez. W poniedziałkowy wieczór z imprezą pożegnała się Jelena Rybakina. Reprezentantka Kazachstanu, która w Indian Wells oraz Miami Open docierała do finału przegrała z Anastazją Potapową w dwóch setach.