Ten sezon jest bardzo burzliwy dla Igi Świątek. Zaczęła od dobrego startu w United Cup, ale później w tourze nie była w stanie przejść ćwierćfinału. Nawet odpadła z Magdą Linette w pierwszym meczu w Miami. To ostatecznie sprawiło, że zakończyła współpracę z Wimem Fissettem, a zastąpiła go Francisco Roigiem, byłym trenerem Rafaela Nadala.
Choć pierwszy turniej nie poszedł po jej myśli, bo poległa w ćwierćfinale turnieju WTA w Stuttgarcie, to na korcie wygląda zupełnie inaczej, co potwierdza teraz w Madrycie. W 1/32 finału pewnie - w nieco ponad godzinę - pokonała Darię Singur 6:1, 6:2. "- Co ja mam robić? - to zdaniem komentatorów wyrażała początkowo mina bezradnej Darii Snigur. Reakcja Ukrainki po wygraniu pierwszego gema z Igą Świątek w drugiej rundzie turnieju w Madrycie tylko potwierdzała przepaść dzielącą obie tenisistki. Choć w pewnym momencie idąca jak burza Polka, która wygrała 6:1, 6:2, wpadła w turbulencje" - opisywała na łamach Sport.pl Agnieszka Niedziałek.
W przerwie od treningów i meczów Świątek cieszyła się wolnymi chwilami. "24-latka pojawiła się na stadionie Realu Madryt, gdzie otrzymała pamiątkową koszulkę Królewskich z rąk prezydenta klubu - Florentino Pereza. Na murawie Santiago Bernabeu przygotowany został specjalny kort, na którym Świątek rozegrała kilka wymian z bramkarzem Realu, Thibaut Courtois" - relacjonował Mateusz Gaweł na łamach Sport.pl.
Zobacz też: Dramat Carlosa Alcaraza. Obrońca tytułu ogłosił światu ws. Roland Garros
Później wybrała się na spacer po Madrycie, co zrelacjonowała w social mediach. 24-latka wraz z przyjaciółkami poszła między innymi do restauracji, a także do galerii sztuki i muzeum. "Poznajemy Madryt i oczywiście udajemy, że znamy się na sztuce" - napisała w poście na Instagramie, gdzie zamieściła serię zdjęć.
Wpis tenisistki odbił się w zagranicznych mediach. Sportskeeda.com pisze wprost, że "Iga Świątek odzyskała uśmiech". "Ostatnio można ją było zobaczyć na wycieczce w Madrycie z przyjaciółmi w oszałamiającym czerwonym topie" - dodaje serwis.
W kolejnej rundzie turnieju WTA w Madrycie Świątek zmierzy się z Ann Li, która pokonała swoją rodaczkę - Alycię Parks.