Linette znakomicie zaczęła. A potem koncert rywalki. Co za mecz w Madrycie

Magda Linette w II rundzie tunieju WTA 1000 w Madrycie przegrała z Ivą Jovic 4:6, 1:6. 34-latka udanie rozpoczęła zmagania w stolicy Hiszpanii, wygrywając z Amerykanką Robin Montgomery. O 1/8 finału Jović zagra ze zwyciężczynią pary: Leylah Fernandez (25. WTA) - Julia Grabher (107. WTA).
Magda Linette
screen: Canal+

Poznanianka zmierzyła się z turniejową "15", a więc Ivą Jović. Młoda Amerykanka, po początkowych problemach, zasłużenie pokonała naszą reprezentantkę w dwóch setach. 

Zobacz wideo Daria Abramowicz może zostać z Igą Świątek do końca! "Bardzo jej ufa"

Magda Linette gorsza od Ivy Jović

Wcześniej obie tenisistki dwukrotnie spotkały się na korcie. W 2024 roku w US Open wówczas zaledwie 16-letnia Jović pokonała Linette w dwóch setach 6:4, 6:3. Na początku 2026 roku obie zawodniczki zmierzyły się ze sobą w Hobart. Po ponad trzygodzinnej walce także lepsza była Amerykanka

Początkowo na madryckiej mączce 18-latka miała problemy z własnym podaniem. Znacznie lepiej serwowała Poznanianka. Dzięki niemu doprowadziła m.in. do remisu po 3 w gemach, a także wyszła z poważnej opresji w 8. gemie przy stanie 15-30. 

- Teraz można zaryzykować i zagrać odważniej - zauważył komentujący mecz w Canal+ Bartosz Ignacik. Niestety dwa kolejne gemy padły łupem przeciwniczki Linette, która pod koniec pierwszej partii, przy coraz bardziej agresywnej grze, nie popełniała błędów. 

W drugim secie Polka została przełamana na 0:2 i to nie zwiastowało najlepszego scenariusza. Tym bardziej, że w kolejnym gemie Jović błyskawicznie rozprawiła się z Poznanianką. Polka stanęła nad tenisową przepaścią. Świetnym skrótem zakończyła jednak akcję na 30:15, a następnie zaskoczyła rywalkę asem serwisowym. Nie uniknęła jednak poważnych problemów - Jović miała w tym gemie dwa break-pointy i niestety drugi skończył się powodzeniem. Wynik 4:0 w secie dla Amerykanki stał się faktem. 

W piątym gemie drugiego seta Linette miała break-pointa, ale Jović obroniła się świetnym forhendem po linii. Później jednak Poznanianka wykorzystała swoją szansę i przełamała rywalkę. Nadal jednak jej sytuacja była daleko od dobrej (1:4). Tym bardziej, że w kolejnym gemie zaliczyła podwójny błąd serwisowy (15:30), a za moment pomyliła się przy bekhendzie. Jović szybko odpowiedziała przełamaniem, a w 7. gemie drugiego seta przypieczętowała końcowe zwycięstwo. 

Więcej o: