Iga Świątek (4. WTA) w czwartek rozpocznie walkę o przełamanie fatalnej serii w tym sezonie i pierwszy awans do półfinału turnieju. Sześciokrotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych zagra w turnieju WTA 1000 w Madrycie, w którym już dwa razy była w finale - w latach 2023 i 2024.
Iga Świątek w I rundzie w Madrycie miała wolny los. Rywalizację rozpocznie od II rundy. Wiadomo już, że jej rywalką będzie Ukrainka Daria Snigur (98. WTA), która po pasjonującym ponad dwugodzinnym meczu pokonała 3:6, 6:3, 7:6 (15:13) Darię Kasatkinę (Australia, 75. WTA). "Ukrainka dość zaskakująco pokonała nieco faworyzowaną Darię Kasatkinę, choć nie bez problemów. Potrafiła jednak zmobilizować się w tych ważnych momentach, jak m.in. w pierwszej partii, kiedy to wyszła z tarapatów, wygrywając aż pięć gemów z rzędu, czy w trzeciej, broniąc cztery piłki meczowe" - pisała w relacji z meczu Agnieszka Piskorz ze Sport.pl.
Znany jest już termin spotkania Świątek - Snigur. Organizatorzy turnieju poinformowali w środę, że będzie to drugi pojedynek na Manolo Santana Stadium i rozpocznie się nie przed godz. 13. Wcześniej musi jednak zakończyć się mecz Pablo Carreno-Busta (Hiszpania, 94. ATP) - Marton Fucsovics (54. ATP).
Będzie to pierwszy mecz w karierze na linii Świątek - Snigur. Lepsza z tego starcia w III rundzie zmierzy się ze zwyciężczynią pojedynku: Alycia Parks (USA, 84. WTA) - Ann Li (USA, 34. WTA).
Zobacz także: Był trenerem Igi Świątek. "Ona o tym nie mówi. Może zapomniała"
Relacja na żywo z meczu Świątek - Snigur na Sport.pl.