Wielu ekspertów i kibiców tenisa cały czas mówi o nowym trenerze Igi Świątek - Francisco Roigu, ale też o ostatnich treningach polskiej tenisistki pod okiem Rafaela Nadala, legendy tenisa, 22-krotnego triumfatora turniejów wielkoszlemowych.
Teraz głos na temat treningów Świątek z Nadalem zabrała Włoszka Jasmine Paolini, siódma zawodniczka światowego rankingu WTA.
- Iga Świątek ma wielkie szczęście, że ma okazję trenować z Nadalem. Dla mnie on jest wielką legendą, ale też jak sądzę, niemal dla każdego, co oglądał Nadala w akcji. Ja też należę do tego pokolenia jego fanów. Kiedy byłam mała, zawsze oglądałam jego mecze. Iga ma bardzo dużo szczęścia, że może z nim pracować - przyznała Paolini.
Dziennikarz spytał też ją o nastroje przed początkiem prestiżowego turnieju WTA 1000 na kortach ziemnych w Madrycie, w którym Włoszka wystartuje.
- Mam jeszcze dwa dni do meczu, ale cieszę się, że tutaj już jestem. Miasto Madryt jest piękne, mogę cieszyć się jego urokami, ale przede wszystkim mam nadzieję, że wreszcie zagram dobry turniej. Ostatnio nie byłam w najlepszej dyspozycji, ale taki jest sport, to normalne. Spróbuję tutaj wrócić w Madrycie z większą energią i lepszą grą. Chcę cieszyć się dobrym tenisem - dodała Paolini.
Włoszka w Madrycie rok temu odpadła w III rundzie przegrywając 2:6, 1:6 z Greczynką Marią Sakkari. Jej najlepszy wynik w tym turnieju to IV runda w 2024 roku.
Zobacz także: Wraca Abramowicz. Co dalej ze Świątek? "Nie chcę niczego sugerować"
Paolini w tym sezonie ma słaby bilans: 9 zwycięstw i 8 porażek. W ostatnim turnieju w Stuttgarcie odpadła już w I rundzie, niespodziewanie przegrywając 2:6, 2:6 z Turczynką Zeynep Sonmez (67. WTA).