Hiszpan Franisco Roig na turnieju WTA 500 na kortach ziemnych w Stuttgarcie zadebiutował w roli trenera Igi Świątek. Sześciokrotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych odpadła w tej imprezie w ćwierćfinale, przegrywając 6:3, 4:6, 3:6 z Rosjanką Mirrą Andriejewą (8. WTA).
W sztabie szkoleniowym Świątek na trybunach w Stuttgarcie zabrakło za to jej psycholog Darię Abramowicz. - Nieobecność na danym turnieju członka teamu nie jest niczym nadzwyczajnym. W trakcie długiego, około 11-miesięcznego sezonu WTA Tour zdarza się, że dane osoby rotują i robią sobie przerwy. To naturalne i potrzebne. Było to widać również w poprzednich latach, nie tylko jeśli chodzi o zespół Igi, ale również każdej innej topowej zawodniczki - przekazała nam Daria Sulgostowska, menedżerka naszej zawodniczki.
Teraz Abramowicz ma wrócić do sztabu na turniej WTA 1000 na kortach ziemnych w Madrycie. Na ten temat wypowiedział się Karol Stopa w podcaście "Trzeci Serwis".
- Obaj wiemy, że Madryt będzie trochę innym turniejem. Tutaj w boksie siedziało czterech panów, a w Madrycie dojdzie jeszcze jedna osoba, której w Stuttgarcie nie było. Nie chcę niczego sugerować, bo to nie mój zamiar, ale większość napięć, jakie oglądaliśmy ostatnio, kręciła się dookoła relacji między osobami z boksu a Igą. Zmieni się na pewno punkt odniesienia, zmienią się rozmowy w boksie. To po prostu będzie inaczej wyglądało. Czemu tak mówię? Bo przerobiliśmy to już i podczas współpracy z Sierzputowskim, Wiktorowskim i Fissettem - przyznał Karol Stopa.
Według niego, nowy sztab szkoleniowy potrzebuje czasu.
- Atmosfera została wyczyszczona, jest dużo lepiej. Po tych histerycznych reakcjach Igi w poprzednich turniejach, rzeczach, które nie chcielibyśmy oglądać, teraz było dość spokojnie. Trzeba trochę poczekać i dać szansę... Nastąpiła zmiana, trzeba otworzyć nowy rozdział, zapisać karty inaczej. Dajmy tym ludziom szansę. Wiele rzeczy w obu meczach Igi mnie przekonało, zobaczyłem dużo ciągłości, dużo mniej nerwowości - przyznał Stopa.
- Padła bardzo fajna deklaracja: obejrzę, będę mądrzejsza. Bardzo to lubię i szanuje. Przerabiałem kilka zawodniczek w swojej karierze i strasznie ciężko jest zmusić zawodnika, by obejrzał mecz i wyciągnął wnioski. Wygląda na to, że ta nowa ekipa chce dotrzeć do Igi, mówiąc kolokwialnie od zakrystii, by ona sama zaczęła analizować... Jeśli Iga nie wpadnie w panikę, że nie udało się od razu zrobić coś wielkiego, to będzie to połowa zwycięstwa - dodawał Lech Sidor.
Jak będzie w turnieju w Madrycie?
- Szykuje się bardzo trudny turniej w Madrycie. Z drugiej strony, z ręką na sercu, ciężko się spodziewać, by było łatwo, bo dziś dużo jest klasowych zawodniczek w czołówce - powiedział Stopa.
Zobacz także: Oficjalny komunikat po turnieju w Stuttgarcie. Chodzi o ranking WTA
Cały odcinek podcastu można zobaczyć tutaj.
Relacje na żywo z meczów Świątek w Madrycie na Sport.pl.