Po odpadnięciu w ćwierćfinale w Stuttgartcie z Mirrą Andriejewą Iga Świątek kontynuuje sezon na mączce. Teraz powraca do Hiszpanii, w której niedawno przez kilka tygodni trenowała pod okiem nowego trenera Francisco Roiga oraz Rafaela Nadala. Nadchodzi turniej WTA 1000 w Madrycie. Nasza reprezentantka w przeszłości raz go wygrała. Teraz powalczy o drugi trumf.
W niedzielę poznaliśmy już nawet drabinkę nadchodzącej madryckiej rywalizacji. Świątek w pierwszej rundzie będzie mieć wolny los jako zawodniczka rozstawiona z nr 4. Jednak już w II rundzie czekać ją może starcie z Darią Kasatkiną. Tenisistka, która od zeszłego roku reprezentuje Australię, nie tak dawno temu była w Top 10 rankingu WTA, ale ostatnie miesiące to duży regres formy i spadek na dopiero 72. miejsce. Najpierw jednak Kasatkina będzie musiała uporać się z jedną z kwalifikantek.
Emocji nie zabraknie także w ewentualnej III rundzie. Jeśli Świątek do niej awansuje, zmierzy się z Włoszką Elisabettą Cociaretto, Amerykanką Ann Li lub kwalifikantką. Z kolei w 1/8 finału ma szansę trafić m.in. na Paulę Badosę, Leylah'ę Fernandez lub Magdę Linette. W ćwierćfinale zaś na - Jelinę Switolinę, Annę Kalinską czy Mirrę Andriejewą.
Zobacz też: Taką ofertę Lewandowski dostał od Barcelony. "Przesłanie jest jasne"
Po raz pierwszy od dawna istnieje też możliwość, że dojdzie do meczu Iga Świątek - Aryna Sabalenka przed wielkim finałem. Obie panie - jeśli będą wygrywać kolejne mecze - trafią na siebie bowiem już w półfinale. Poza Białorusinką na naszą zawodniczkę mogą też czekać w tej fazie Jasmine Paolini, Belinda Bencic czy Naomi Osaka. Do ewentualnych starć z Jeleną Rybakiną, Coco Gauff, Jessicą Pegulą czy Amandą Anisimovą ma prawo dojść dopiero w finale.
Poza Igą Świątek do zawodów w Madrycie przystąpią także dwie inne Polki. Magdalena Fręch zagra w I rundzie z Kateriną Siniakovą, a Magda Linette z Robin Montgomery. Turniej WTA 1000 w Madrycie potrwa od 21 kwietnia do 3 maja.
Drabinka Igi Świątek na turnieju w Madrycie: