Jelena Rybakina (2. WTA) dwa lata temu cieszyła się ze zwycięstwa w turnieju WTA 500 na kortach ziemnych w Stuttgarcie. Kazaszka wtedy w finale pokonała 6:2, 6:2 Ukrainkę Martę Kostiuk. Rok temu Rybakina nie broniła trofeum w Stuttgarcie, bo zdecydowała się grać w reprezentacji Kazachstanu, podczas Billie Jean King Cup.
Teraz Jelena Rybakina walkę o tytuł w Stuttgarcie rozpoczęła od meczu z Rosjanką Dianą Sznajder (19. WTA).
- Widać dużą różnicę od samego początku w sile gry. Jeśli Rybakina przyspiesza, to Sznajder niewiele jest w stanie zdziałać. Od początku można zauważyć, że na razie ma wszystko pod kontrolą na korcie. Bardzo szybko wykonała być może swój plan na pierwszy set, czyli szybko przełamać rywalkę - mówił komentator Canal+Sport, gdy Rybakina po zaledwie dziesięciu minutach prowadziła 3:1.
Kazaszka pierwszego seta wygrała pewnie 6:3. Miała w nim 11 winnerów, przy zaledwie jednym rywalki i popełniła dwa niewymuszone błędy mniej (14-16).
Kluczowy dla losów drugiej partii był dziewiąty gem przy serwisie Sznajder i stanie 4:4. Rosjanka wtedy obroniła pierwszego break pointa, bo Rybakina źle zagrała returnem. Potem przy równowadze Sznajder popełniła dwa z rzędu podwójne błędy serwisowe i została przełamana. W 10. gemie Rybakina wygrała swoje podanie do 15, a mecz, który trwał godzinę i 14 minut, zakończyła asem.
Kazaszka w całym meczu nie musiała bronić żadnego break pointa, bo świetnie serwowała (9 asów i aż 91 proc. wygranych punktów po pierwszym i 67 proc. po drugim podaniu). Po stronie minusów niewymuszone błędy, bo miała ich 35 (Sznajder - 28.).
- Wygranie turnieju w 2024 roku dało mi dobry impuls, żeby w końcu zdać egzamin na prawo jazdy. Już je mam i cieszę się samochodem, przejażdżkami, kiedy robię mój okres przedsezonowy. Zawsze jesteśmy w trasie w trakcie sezonu, więc trochę tęsknię za prowadzeniem auta - powiedziała Rybakina.
Zobacz także: Pilne wieści ze Stuttgartu. Jest decyzja ws. hitu Świątek - Andriejewa
W ćwierćfinale zmierzy się z Leylah Fernandez (Kanada, 25. WTA), która po pasjonującym meczu pokonała 6:7, 6:1, 7:6 Zeynep Sonmez (Turcja, 79. WTA).