Iga Świątek na początku kwietnia oficjalnie ogłosiła, że jej szkoleniowcem został Francisco Roig. Polka udała się na Majorkę, by trenować w akademii Rafaela Nadala. Sam hiszpański mistrz dawał jej mnóstwo wskazówek. Na Majorce przebywała także Alexandra Eala. Filipinka zdołała już pokazać nieraz wielki potencjał, a w ostatnim czasie często pracowała wspólnie z naszą tenisistką.
Branżowy portal tennis365.com pisze, że to "idealny moment" na współpracę obu tenisistek. Świątek czterokrotnie wygrała wielkoszlemowy Roland Garros. Wielokrotnie mówi się, że mączka to jej królestwo i to nawet pomimo faktu, że w ubiegłym roku nie wygrała na tej nawierzchni żadnego turnieju.
"Posiadanie sojuszników na trasie może być niezwykle ważne dla wschodzącej gwiazdy, takiej jak Eala, aby poczuła, że należy do najlepszych. Jeśli uda jej się zbliżyć do Świątek podczas ich próbnych uderzeń, da jej to nadzieję, że może zmierzyć się z najlepszymi, gdy będzie to najbardziej potrzebne" - podkreśla tennis365.com.
Dziennikarze zwracają ponadto uwagę na to, że współpraca Polki z Roigiem i Nadalem to gorący temat w świecie tenisa. Dają do zrozumienia, że Świątek robi wszystko, by wrócić do wygrywania i dominacji na korcie.
Tennis365.com podkreśla również, iż współpraca Świątek - Eala może wyjść na korzyść także tej pierwszej. Obie zawodniczki nie tylko trenowały wspólnie w Majorce, ale również po przyjeździe do Stuttgartu, gdzie rusza właśnie turniej rangi WTA 500.
"Zwycięstwo Eali nad Świątek w Miami w zeszłym roku było wielkim wydarzeniem dla obu tenisistek, ponieważ oznaczało początek kariery jednej z nich i uwypukliło spadek formy zawodniczki, która regularnie zwycięża" - dodaje tennis365.com.
Na ten moment Świątek zajmuje czwarte miejsce w rankingu WTA. Eala plasuje się na 45. pozycji, ale w przeszłości zameldowała się już w czołowej trzydziestce (29. lokata).