Iga Świątek poza grą pozostaje już od ponad trzech tygodni. Ostatni raz na korcie mogliśmy ją oglądać 19 marca. Wówczas sensacyjnie przegrała w II rundzie turnieju w Miami z Magdą Linette. Od tamtej pory wiele się jednak zmieniło. 24-latka spadła na czwarte miejsce w rankingu WTA, a także postanowiła zmienić trenera. W miejsce Wima Fissette'a zatrudniła Francisco Roiga. To właśnie z nim Polka rozpocznie tegoroczne zmagania na kortach ziemnych.
Pierwszy turniejem na tej nawierzchni, w jakim w tym roku wystartuje, będzie Porsche Tennis Grand Prix, czyli zawody rangi WTA 500 w Stuttgarcie. Świątek może mieć z nimi bardzo dobre wspomnienia. Triumfowała w nich bowiem dwa razy w karierze - w 2022 i 2023 r. Tym razem przystąpi do nich rozstawiona z numerem 3. Z imprezy z powodu kontuzji kolana wycofała się liderka światowych list - Aryna Sabalenka.
Świątek rozpocznie rywalizację dopiero od drugiej rundy. Tymczasem już w tę w sobotę wystartowały kwalifikacje. Tego samego dnia odbyło się też oficjalne losowanie turniejowej drabinki. Wtedy też stało się jasne, na kogo Polka będzie mogła trafić w poszczególnych rundach.
I tak w pierwszym starciu Świątek zmierzy się ze zwyciężczynią pojedynku Magdalena Fręch - Laura Siegemund. Jeśli uda jej się wygrać, to w ćwierćfinale Świątek może trafić na takie rywalki jak Jelena Ostapenko czy Mirra Andriejewa.
Zobacz też: Wskazał, co będzie kluczowe w pracy Igi Świątek z nowym trenerem
Zmagania w głównej drabince rozpoczną się w poniedziałek 13 kwietnia i potrwają do 19 kwietnia.
I runda - wolny los
II runda - Fręch / Siegemund
ćwierćfinał - Andreeva / Ostapenko
półfinał - Rybakina / Paolini / Eala
finał - Gauff / Svitolina / Muchova / Alexandrova