Tak Sabalenka pracuje nad emocjami. "Staramy się stworzyć środowisko..."

W ostatnim czasie pojawiło się sporo głosów, że to problemy mentalne Igi Świątek sprawiają, że ostatnie turnieje nie szły po jej myśli. Teraz głos nt. tego, jak to wygląda u Aryny Sabalenki zabrał jej trener. - To była duża część naszej pracy w ciągu ostatnich kilku lat. Od pierwszego dnia zaczęliśmy identyfikować wzorce - wyznał Jason Stacy.
TENNIS/
Mike Frey / IMAGN IMAGES via Reuters Connect

Iga Świątek w ostatnim czasie ma sporo problemów, które odbijają się na jej wynikach na korcie. W tym sezonie nie dotarła dalej, niż do ćwierćfinału, co sprawiło, że z posadą pożegnał się Wim Fissette. Tenisistka rozpoczęła współpracę z Francisco Roigiem - byłym trenerem Rafaela Nadala i wspólnie z nimi przygotowywała się do rywalizacji na kortach ziemnych.

Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej

Trener Sabalenki zabrał głos nt. jej emocji

Wielu komentatorów - kibiców, ekspertów, byłych zawodników podkreśla, że problemy Igi Świątek mogą być głębsze. Niedawno Andy Roddick w podcaście "Served" stwierdził, że Polka może mieć "bardziej problemy mentalne, niż szkoleniowe". Zdarzało się, że Iga Świątek wybuchała w gniewie, albo płakała na korcie.

Teraz w tym samym podcaście głos zabrał Jason Stacy, czyli trener Aryny Sabalenki, który jest odpowiedzialny m.in. za przygotowanie wydolnościowe. Okazuje się, że to tylko jedna z jego ról. - Pod względem fizycznym moim zadaniem jest dopilnowanie, by mogła pojawiać się na treningach i wykonywać wszystko, czego się od niej oczekuje – bez żadnych modyfikacji ani ograniczeń - zdradził.

Po chwili dodał, że pomaga jej również pod względem psychicznym. - Pod względem psychicznym jest bardzo podobnie. Chodzi o zarządzanie jej otoczeniem – o to, jak radzi sobie z emocjami, energią i wszystkim, co dzieje się wewnątrz i na zewnątrz - dodał.

Ponadto Stacy koordynuje pracę wszystkich pozostałych osób w sztabie Sabalenki. - Dużą częścią mojej pracy jest też upewnianie się, że mamy odpowiednich ludzi, którzy robią właściwe rzeczy we właściwym czasie - zaznaczył.

Trener Sabalenki mówi wprost: Od pierwszego dnia zaczęliśmy identyfikować wzorce

Serwis tennisuptodate.com, który cytuje wypowiedzi Jasona Stacy'ego podkreśla, że całe środowisko stworzone wokół Sabalenki pozwala jej być sobą i okazywać emocje, które w danym momencie odczuwa. - Staramy się stworzyć środowisko, w którym ma swobodę bycia sobą – popełniania błędów, odkrywania, ponoszenia porażek, odnoszenia zwycięstw - tłumaczył.

- Ale jednocześnie trzeba mieć świadomość: czy te emocje pomagają, czy szkodzą? Czy są atutem, czy przeszkodą? To była duża część naszej pracy w ciągu ostatnich kilku lat. Od pierwszego dnia zaczęliśmy identyfikować wzorce - jakie reakcje kosztowały ją energię lub mecze, a jakie cechy były w rzeczywistości jej mocnymi stronami - zakończył.

Zobacz też: Jedna decyzja Igi Świątek i koniec. Tu musiał zdarzyć się cud

To sprawiło, że m.in. Aryna Sabalenka aktualnie nie ma sobie równych w tourze i jest liderką światowego rankingu. Białorusinka ma na swoim koncie 11 025 pkt. Dla porównania druga Jelena Rybakina tych "oczek" ma 8 108. Czwarta Iga Świątek ma 7263 pkt.

Więcej o: