Polska przystąpi do starcia z Ukrainą osłabiona brakiem dwóch najlepszych tenisistek w singlu. Mowa rzecz jasna o Idze Świątek (4. miejsce w rankingu WTA) oraz Magdalenie Fręch (39. WTA). Szczególnie brak pierwszej z wymienionych zawodniczek może być odczuwalny. Pod nieobecność Świątek i Fręch funkcję liderki reprezentacji Polski będzie pełnić Magda Linette (55. WTA). Poznanianka wielokrotnie w meczach kadry spisywała się znakomicie. W naszej drużynie są także: Maja Chwalińska, Linda Klimovicova, Katarzyna Kawa oraz Martyna Kubka.
Przed Polkami bardzo trudne zadanie. Do Gliwic przyjechała reprezentacja Ukrainy, która ma w swoim składzie m.in. Elinę Switolinę (7. WTA) oraz Martę Kostjuk (27. WTA).
Spotkanie Polska - Ukraina rozpocznie się w piątek (10 kwietnia) o godz. 16:00. Rywalizację otworzy starcie Linette z Kostjuk. Tuż po nich w drugim piątkowym pojedynku singlowym Kawa zmierzy się ze Switoliną. Na sobotę zaplanowano najpierw potyczkę deblową (godz. 12:00).
Pierwszy duet mają stworzyć Maja Chwalińska i Katarzyna Kawa, a drugi Ljudmiła Kiczenok i Nadija Kiczenok. Później w harmonogramie są dwie batalie w grze pojedynczej. Linette ma zmierzyć się ze Switoliną, a Kawa z Kostjuk.
Piątkowe mecze singlowe można oglądać w Polsacie Sport 1 i Polsacie Sport Premium. Sobotnie spotkania transmitowane będą w Polsacie Sport 2.
W piątek i sobotę transmisja będzie także dostępna w internecie - na stronie i w aplikacji Polsat Box Go. Wszystko to rzecz jasna po wykupieniu odpowiedniego pakietu.