Już w piątek, 10 kwietnia w Gliwicach rozpocznie się pojedynek Polska - Ukraina w ramach kwalifikacji do Billie Jean King Cup. Tego dnia o godz. 16 rozpocznie się pierwsze starcie: Magda Linette (55. WTA) - Marta Kostiuk (27. WTA). Po tym spotkaniu dojdzie do rywalizacji Katarzyny Kawy (160. WTA) z Eliną Switoliną (27. WTA). W sobotę, 11 kwietnia (godz. 12) odbędzie się debel: Maja Chwalińska/Katarzyna Kawa - Nadia i Ludmyła Kiczenok. Po tym meczu Linette zmierzy się ze Switoliną, a Kawa z Kostiuk.
Illa Marczenko pełni funkcję kapitana reprezentacji Ukrainy w rozgrywkach Billie Jean King Cup. Marczenko na przedmeczowej konferencji prasowej przyznał, że był zaskoczony faktem, że w Polsce numerem dwa będzie Katarzyna Kawa. Myślał bowiem, że wybór padnie na Maję Chwalińską.
- Uważam, że ten kort nam odpowiada, bo to szybka mączka, podobna do nawierzchni twardej. Te warunki bardzo pasują naszej drużynie. Trochę zaskoczyła nas polska drużyna. Nie spodziewaliśmy się, że Kawa będzie numerem dwa. Myśleliśmy, że będzie to Chwalińska. Dobrze jednak przeanalizowaliśmy wszystkie zawodniczki, więc jesteśmy gotowi - przyznał Marczenko.
Liderką Ukrainy będzie Marta Kostiuk.
- Czy granie jako pierwsza jest komfortowe? Nie pamiętam, kiedy ostatnio grałam jako druga. Pod tym względem nic się nie zmieniło. Czuję się całkowicie komfortowo w różnych sytuacjach. Jestem gotowa grać jako pierwsza lub druga. Będziemy grać tak, jak nam rozdadzą karty - powiedziała Kostiuk na konferencji prasowej.
Zobacz także: Sabalenka rezygnuje. Oto konsekwencje dla rankingu WTA
Zwycięzca meczu Polska - Ukraina awansuje do turnieju finałowego Billie Jean King Cup 2026. Odbędzie się on w dniach 21-27 września. Tytułu sprzed roku bronią Włoszki.