To już koniec. Czarny dzień dla Rosjan w Monte Carlo. Sensacja za sensacją

To czarny dzień dla rosyjskich tenisistów. Po porażce Daniiła Miedwiediewa w drugiej rundzie turnieju ATP w Monte Carlo, jedynym przedstawicielem tego kraju w rywalizacji był Andriej Rublow. Mierzył się on z niżej notowanym Zizou Bergsem. Tenisista zaczął ten mecz bardzo dobrze, ale ostatecznie przegrał i pożegnał się z turniejem.
TENNIS-MONTECARLO/
Fot. REUTERS/Manon Cruz

Turniej ATP w Monte Carlo powoli wchodzi w decydującą fazę Hubert Hurkacz pokonał Luciano Darderiego i w 1/16 finału zmierzy się z Fabianem Marozsanem (43. ATP). Głośno z kolei zrobi się wokół starcia Daniiła Miedwiediewa z Matteo Berrettinim.

Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, że jeszcze sporo przede mną"

Ostatni Rosjanin odpadł z Monte Carlo

Włoch rozbił Rosjanina, serwując mu dwa "bajgle" i eliminując z tego turnieju. Rosjanin tak się wściekł, że zaczął uderzac rakietąo kort. Profil Olly Tennis w serwisie X zauważył, że "Miedwiediew wykonał tam aż siedem uderzeń rakietą – można śmiało powiedzieć, że rakieta nadaje się do wyrzucenia" - podkreślono i dodano zdjęcie, jak wyrzuca ją do kosza.

Teraz z turniejem pożegnał się kolejny Rosjanin - Andriej Rublow (15. ATP). Tenisista awansował do drugiej runy, po triumfie nad Nuno Borgesem. W 1/16 finału jego rywalem był niżej notowany Zizou Bergs. To było trzecie starcie tych dwóch tenisistów, a ich bilans do tej pory wynosił 1:1.

To spotkanie lepiej zaczęło się dla Rosjanina, który już w trzecim gemie przełamał swojego przeciwnika. Potrzebował tego czterech break pointów. Jednak 15. rakieta świata nie była w stanie potwierdzić tego breaka i za chwilę Belg doprowadził do wyrównania, a następnie wyszedł na prowadzenie 2:3.

Zobacz też: Nie milkną echa po rezygnacji Jeleny Rybakiny

Gra w tym secie była zacięta do końca. Dopiero przy wyniku 4:5 Bergs dał radę po raz drugi przełamać rywala, zamykając ten set wynikiem 4:6.

W drugiej partii byliśmy świadkami ogromnej dominacji Belga, który szybko wyszedł na prowadzenie 3:0. W drugim gemie potrzebował tylko jednego break pointa, by przełamać swojego rywala. Rublow w trzeciej partii miał dwie okazje do odłamania rywala, ale nie dał rady ich wykorzystać. Przy wyniku 1:4 Rosjanin ponownie został przełamany, tym razem nie był w stanie zdobyć nawet punktu. Rozpędzony Bergs na tym sięnie zatrzymał, po chwili miał już pierwsze piłki meczowe. Ostatecznie wykorzystał trzeciego meczbola i zamknął tego seta wynikiem 1:6, a cały mecz wygrał 1:2.

Kolejnym rywalem Zizou Bergsa będzie triumfator pojedynku Christian Garin (109. ATP) - Alexander Zverev (3. ATP).  Niewiele brakowało, by ten pojedynek również zakończył się sensacyjnym wynikiem. Niemiec niespodziewanie poległ w pierwszym secie 4:6. W drugim dał radę odrobić straty (6:4). Jednak prawdziwy thriller rozegrał się w trzeciej partii. Chillijczyk dwukrotnie przełamał swojego rywala (1:4, a potem 2:5). Zverev jednak się nie poddał i wygrał trzy kolejne gemy, odrabiając straty do rywala (5:5). Następnie przełamał swojego oponenta na 6:5 i ostatecznie zatriumfował 7:5 w tym secie, a w całym meczu 2:1.

Tym samym jednego dnia z turnieju w Monte Carlo odpadło dwóch rosyjskich zawodników - Miedwiediew i Rublow. W rywalizacji nie ma już żadnego zawodnika tej nacji.

Więcej o: