Fatalne wieści z Miami. Chodzi o mecz Hurkacza

Fatalne wieści dla polskich kibiców. Dzisiejszy mecz Huberta Hurkacza w Miami Open z Ethanem Quinnem odbędzie się bardzo późnym wieczorem, może nawet po północy. A wszystko przez pogodę, która uniemożliwia grę w Miami.
Hubert Hurkacz
fot. Screen: Polsat Sport

Środowe mecze w ATP Miami Open miały rozpocząć się o godzinie 16:00. Tylko że tenisiści wciąż nie wyszli na korty. Wszystko przez deszcz, który zmusza organizatorów do suszenia nawierzchni. 

Zobacz wideo Łatwe zwycięstwo Warszawy nad Bełchatowem w PlusLidze. Jan Firlej: Było po nas widać zmęczenie

Kiedy mecz Hurkacza? Są nowe wieści z Miami

Przez cały dzień mecze są przesuwane. Według najnowszych informacji tenisiści będą mogli rozpocząć grę dopiero o 20:00. 

"Suszenie kortu wdrożone w życie. Oczekiwanie na pierwsze środowe mecze przedłużone o kolejną godzinę. Rozpoczęcie dzisiejszych spotkań przesunięte na nie przed 20:00 czasu polskiego" - poinformował profil "Z kortu - informacje tenisowe". 

A to oznacza, że mecz Huberta Hurkacza - początkowo planowany na godzinę 20:30-21:00 - też rozpocznie się później. Polscy kibice będą mieli szczęście, jeżeli to spotkanie rozpocznie się w okolicach godziny 23:00. Nie będzie jednak niespodzianką, jeżeli Hurkacz na kort wyjdzie nawet później.

AKTUALIZACJA, 20:30: Dziennikarz Jose Morgado potwierdził, że mecz Huberta Hurkacza na pewno się dziś nie odbędzie. 

Mecz Hurkacza jest przewidziany jako trzeci w kolejce. Reprezentant Polski zagra z Ethanem Quinnem. Do tej pory mierzył się z tym zawodnikiem dwukrotnie. To właśnie ostatni mecz Hurkacza z Amerykaninem - na styczniowym Australian Open - rozpoczął fatalną serię Polaka. Nasz tenisista przegrał wtedy 4:6, 6:7(5), 1:6. Od tego czasu Hurkacz nie wygrał nawet jednego meczu.

W normalnych warunkach reprezentant Polski byłby faworytem, ale biorąc pod uwagę ostatnią formę Hurkacza - kibice mogą mieć obawy przed tym spotkaniem. Zachęcamy do śledzenia spotkania Hurkacz - Quinn na łamach Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: