Aryna Sabalenka w czwartkowy wieczór w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 na kortach twardych w Indian Wells pokonała 7:6 (7:0), 6:4 Kanadyjkę Victorię Mboko (10. WTA). Dzięki temu Białorusinka zdobyła kolejne punkty w rankingu. Białorusinka ma obecnie 10415 punktów i powiększyła przewagę nad Igą Świątek do 3002 punktów.
Iga Świątek miała szansę zmniejszyć stratę po swoim spotkaniu z Ukrainką Eliną Switoliną (13. WTA). Musiała jednak wygrać. Początek meczu był fatalny, bo Polka przegrała 1. seta 2:6. Popełniła w nim aż 16 niewymuszonych błędów i pięć podwójnych. W drugim secie Świątek się odrodziła i wygrała 6:4. Decydująca partia była pasjonująca, ale Polka przegrała ją 4:6.
To oznacza, że jej obecna strata do Sabalenki wynosi 3002 punkty.
Cały czas Świątek po piętach depcze Jelena Rybakina. Kazaszka w tym momencie ma 7348 punktów, zaledwie 65 mniej od Świątek. Rybakina wciąż gra w Indian Wells. W ćwierćfinale imprezy zmierzy się w hitowym pojedynku z Jessicą Pegulą (USA, 5. WTA).
Właśnie zwyciężczyni tego pojedynku będzie rywalką Switoliny w półfinale w Indian Wells. W drugiej parze półfinałowej Aryna Sabalenka zmierzy się z Czeszką Lindą Noskovą (14. WTA), która pokonała 6:2, 4:6, 6:2 Australijkę Talię Gibson (112. WTA).
Zobacz także: Stalker Igi Świątek nie odpuszcza. "Nadal tworzy i działa"