Druga runda turnieju w Indian Wells była momentem, w którym wielu polskich fanów tenisa rozpoczęła obserwowanie amerykańskiego tysięcznika. Od tego etapu bowiem grę rozpoczynała Iga Świątek, która trafiła na kwalifikantkę Kaylę Day. Zanim jednak Polka pojawiła się na korcie, doszło do starcia jej potencjalnych rywalek w kolejnym etapie.
Dobrze znana Greczynka Maria Sakkari mierzyła się z 18-letnią Austriaczką Lilli Tagger, która w 2025 roku zwyciężyła w juniorskim French Open na kortach Rolanda Garrosa, pokonując w finale Hannah Klugman 6:2, 6:0. Teraz chciała sprawić niespodziankę i odprawić z kwitkiem zawodniczkę, którą Świątek zna doskonale.
Pierwszy set był niezwykle wyrównany i żadna z pań nie zamierzała dopuścić do przełamania, pewnie wygrywając swoje gemy serwisowe. Ostatecznie w końcówce premierowej partii to Sakkari zdołała zdominować młodą rywalkę i zwyciężyć do 15 w trzynastym gemie. Greczynka wygrała 7:5 i obie zawodniczki przystąpiły do drugiej odsłony.
Sakkari poszła za ciosem i tym razem już w drugim gemie przełamała młodszą przeciwniczkę. Ostatecznie udało jej się powiększyć, a następnie dowieźć przewagę do samego końca i zwyciężyć aż 6:0. Tagger walczyła dzielnie, ale zabrakło jej sił i doświadczenia.
Tym samym Maria Sakkari po raz kolejny w ciągu miesiąca może zagrać przeciwko Idze Świątek. Poprzednio grecka tenisistka pokonała Raszyniankę w ćwierćfinale turnieju w Dosze wynikiem 2:6, 6:4, 7:5.
Obie panie mierzą się dość regularnie. Do tej pory grały przeciwko sobie ośmiokrotnie i wygrały po cztery spotkania. Sakkari była zmorą Świątek szczególnie w 2021 roku, kiedy pokonała ją aż trzy razy - w ćwierćfinale Rolanda Garrosa, w półfinale turnieju w Ostrawie oraz w Masters Cup.
Co ciekawe, jeśli Świątek pokona Day, będzie to już trzeci raz, gdy zagra z Sakkari na kortach Indian Wells. Poprzednie starcia jednak miały miejsce w finałach w 2022 i 2024 roku. Dwukrotnie lepsza była Polka.
Zobacz też: To był wielki triumf Świątek. Fissette tłumaczy, jak do tego doszło