Fręch awansowała w rankingu WTA

Magdalena Fręch dotarła do finału turnieju WTA 500 w Meridzie, gdzie musiała uznać wyższość Cristiny Bucsy. Nie zmienia to faktu, że Polka ma duże powody do zadowolenia. Wiele mówi w tym kontekście światowy ranking.
Magdalena Fręch
Fot. REUTERS/Eloisa Sanchez

W nocy z niedzieli na poniedziałek Magdalena Fręch stanęła przed szansą na zdobycie drugiego tytułu w turnieju rangi WTA. Po pierwszy triumf sięgnęła w Guadalajarze w 2024 roku. W finale zmagań w Meridzie zmierzyła się z kolei z Cristiną Bucsą. Polka przegrała 1:6, 6:4, 4:6. Cieszy jednak to, że była w stanie podnieść się po nieudanej pierwszej partii i powalczyć z Hiszpanką. W drodze do finału Fręch pokonała: Mariję Timofiejewą, Jessicę Bouzas Maneiro, Marie Bouzkovą oraz Shuai Zhang.

Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, że jeszcze sporo przede mną"

Fręch z dużym awansem. Świetne wieści

Bucsa natomiast pierwszy raz w karierze wygrała imprezę z cyklu WTA. Zapewniła sobie także historyczny wynik w światowym rankingu. Awansowała aż o 32 lokaty i jest na 31. miejscu z dorobkiem 1436 punktów. Nigdy wcześniej nie zajmowała tak wysokiej pozycji.

Fręch także nie może narzekać. Finał w Meridzie sprawił, że przesunęła się o 21 pozycji w rankingu WTA. Obecnie plasuje się na 36. pozycji. Zgromadziła 1348 punktów. Ścisk w zestawieniu jest jednak ogromny. Aż pięć tenisistek znajduje się w przedziale 15 "oczek" od reprezentantki Polski. Są to kolejno: Sorana Cirstea (1344 pkt), Janice Tjen (1341 pkt), Sara Bejlek (1341 pkt), Lois Boisson (1337 pkt) i Ann Li (1333 pkt).

W przypadku triumfu w Meridzie sytuacja łodzianki wyglądałaby oczywiście jeszcze lepiej. Wówczas wróciłaby do czołowej trzydziestki rankingu.

Bez roszad w ścisłej czołówce

W ostatnim tygodniu nie startowała Iga Świątek. Na korcie nie widzieliśmy również Aryny Sabalenki. W pierwszej dziesiątce światowego rankingu obyło się bez roszad. Białorusinka znajduje się na czele z dorobkiem 10675 punktów. Świątek zajmuje drugą pozycję ze stratą 3087 punktów do liderki. Podium uzupełnia Jelena Rybakina.

Jeśli chodzi o reprezentantki Polski, to poza Świątek i Fręch w pierwszej setce rankingu mamy jeszcze Magdę Linette. W poniedziałek nasza reprezentantka spadła z 47. na 49. lokatę.

Czytaj także: Polka nie dowierza w to, co zrobiła. "Nie wiem, co powiedzieć"

Kolejna szansa na zdobycie punktów już podczas Indian Wells. Drabinka główna prestiżowego turnieju ruszy 4 marca.

  • Notowanie WTA w grze pojedynczej (02.03.2026):
  • 1. Aryna Sabalenka 10675 pkt
  • 2. Iga Świątek 7588
  • 3. Jelena Rybakina 7253
  • 4. Coco Gauff 6803
  • 5. Jessica Pegula 6583
  • 6. Amanda Anisimova 6070
  • 7. Jasmine Paolini 4232
  • 8. Mirra Andriejewa 4001
  • 9. Elina Switolina 3845
  • 10. Victoria Mboko 3211
  • ----------------------
  • 36. Magdalena Fręch 1348
  • 49. Magda Linette 1234
Więcej o: