Totalna dominacja rywalki Świątek. Znów to zrobiła!

Jelena Rybakina pokonała Xinyu Wang w meczu 2. rundy turnieju w Dosze (6:4, 6:4) i przedłużyła trwającą od października passę bez porażki.
Rybakina
Screenshot TT Tennis Channel

Jelena Rybakina zaczęła rywalizację w Dosze zaledwie tydzień po zwycięstwie w Australian Open, jej drugiego tytułu wielkoszlemowego. Na katarskich kortach trzecia zawodniczka rankingu WTA ma okazję potwierdzić swoją dominację na "hardzie", czyli twardej nawierzchni. O ten tytuł będzie walczyła m.in. z Coco Gauff i Igą Świątek, a pod nieobecność liderki rankingu Aryny Sabalenki. 

Zobacz wideo Świątek zatrzymana przez Rybakinę w Australian Open! Czego zabrakło?

Jelena Rybakina z kolejnym zwycięstwem. Przekonująca wygrana w Katarze 

Rybakina zaczęła turniej w Dosze od meczu z Wang Xinyu, 33. zawodniczką świata. W pierwszym secie różnica między Chinką a 3. tenisistką rankingu WTA była bardzo widoczna: od stanu 2:3 reprezentantka Kazachstanu nie straciła ani jednego gema, dwukrotnie przełamując rywalkę (2:6). 

W drugim secie dość nieoczekiwanie to Chinka wyszła na prowadzenie z przewagą przełamania.  Xinyu Wang wykorzystała break pointa przy stanie 2:2. Rybakina i w tym secie wywalczyła szansę na przełamanie. Przy wyniku 4: 3 w gemach reprezentantka Kazachstanu odebrała rywalce serwis, a potem obroniła podanie, zdobywając 3 gemy z rzędu (4:5 dla Rybakiny). 

Rybakina grała na tak wysokim poziomie, że wydawało się bardzo prawdopodobne, iż po raz kolejny przełamie rywalkę. Faktycznie, 3. zawodniczka rankingu WTA wywalczyła piłkę meczową i przy pierwszej okazji ją wykorzystała (4:6).

Jelena Rybakina - Xinyu Wang 6:4, 6:4

Od końca sezonu 2025 reprezentantka Kazachstanu jest praktycznie nie do zatrzymania.  Rybakina to zwyciężczyni turnieju WTA 500 w Ningbo w październiku, Masters w Rijadzie w listopadzie i w Melbourne w styczniu. Od początku października jej bilans to 22 zwycięstwa i trzy porażki (w tym jedna walkowerem). 

    Rybakina, ćwierćfinalistka turnieju w Doha w 2025 roku, po turnieju w Dosze może wyprzedzić w rankingu Igę Świątek. Polka jest bowiem półfinalistką ubiegłorocznego turnieju, co oznacza, że w tym roku będzie broniła większej ilości punktów niż Rybakina, która dotarła do ćwierćfinału.  Różnica między obiema zawodniczkami w rankingu WTA wynosi mniej niż 400 punktów, a mistrzyni Doha zdobędzie 1000 punktów, a finalistka 650. 

Więcej o: