Po Australian Open Iga Świątek udała się do Kataru, by przygotować się na turniej WTA 1000 Doha, który w przeszłości wygrywała trzykrotnie (2022-24). Na tym turnieju nie wystąpi wiele gwiazd, na czele z Aryną Sabalenką, Jessicą Pegulą, Madison Keys, czy Naomi Osaką. W związku z tym to Polka jest rozstawiona z "jedynkę".
Niedawno odbyło się losowanie i Polka trafiła do tej samej połówki drabinki, co rozstawiona z numerem trzecim i aktualna mistrzyni Amanda Anisimova. Oznacza to, że tenisistki mogą spotkać się w półfinale. Zanim jednak do tego dojdzie Polka rozpocznie rywalizację od drugiej rundy, gdzie stanie naprzeciwko Janice Tjen lub Sorany Cirstei.
Serwis tennis365.com spekuluje, że: "następnie w trzeciej rundzie Polka zmierzy się z rozstawioną z numerem 16 Elise Mertens, a w ćwierćfinale prawdopodobnie z szóstą rozstawioną Jasmine Paolini" - czytamy.
Zobacz też: Polka chciała dołączyć do Świątek. 6:2, 3:1, a potem stało się to
Z kolei Amanda Anisimova po drodze będzie mierzyć się z kwalifikantką albo byłą "jedynką" na świecie - Karoliną Pliskovą. "W trzeciej rundzie Amerykanka może zmierzyć się z rozstawioną z numerem 14 Karoliną Muchovą, a w tej części drabinki znajdzie się także wschodząca gwiazda Alex Eala. Jeśli Anisimova dotrze do ćwierćfinału, przewiduje się, że zmierzy się z rozstawioną z numerem siódmym Eliną Svitoliną, która dotarła do półfinału Australian Open" - opisuje serwis.
Amerykańscy dziennikarze nie typują, jak może zakończyć się to potencjalne spotkanie między Igą Świątek a Amandą Anisimovą. Polka rozbiła Amerykankę podczas Wimbledonu - 6:0, 6:0. Ta z kolei zrewanżowała się jej podczas US Open i WTA Finals.
"Jeśli Świątek i Anisimova spotkają się w półfinale, będzie to walka pomiędzy dwiema ostatnimi tenisistkami, które zdobyły tytuł w Doha" - podkreśla serwis tennis365.com.
Zdaniem dziennikarzy w drugiej połowie drabinki w półfinale spotkają się Jelena Rybakina i Coco Gauff.
Turniej WTA 1000 w Dosze odbędzie się w dniach 8-14 lutego. Relacje tekstowe na żywo z meczów Świątek w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.