Ilie Nastase był w latach 70. liderem światowego rankingu. Wygrał dwa turnieje wielkoszlemowe - US Open w 1972 r. i Roland Garros w 1973 r. Był żonaty pięciokrotnie. Wraz z drugą żoną, Alexandrą King, adoptował dwoje dzieci - Nicholasa i Charlotte. Nastase postanowił wyrzec się Charlotte, a jej kryzys w życiu prywatnym w ogóle go nie interesuje.
Jak poinformowała rumuńska telewizja Digi Sport, Charlotte Nastase zwróciła się do swojego ojczyma z prośbą o pomoc finansową, bowiem znalazła się w bardzo trudnej sytuacji życiowej. Została wyrzucona z domu przez swojego partnera, nie ma ani pieniędzy, ani jedzenia.
"Jestem bezdomna. Wszystko przez mojego chłopaka, który wyrzucił mnie z domu. Proszę, czy możesz mi wysłać pieniądze na jedzenie i wynajęcie jakiegoś mieszkania?" - błagała 35-latka w mediach społecznościowych, cytowana przez rumuńską stację.
Dla kobiety publiczne wezwanie o pomoc to jedyna forma kontaktu z ojcem w tej sytuacji. Ilie Nastase nie chce mieć z nią nic wspólnego od lat. Zablokował wszelką możliwość prywatnego kontaktu - mailem, poprzez wiadomości w social mediach i na komunikatorach, SMS-em i telefonicznie. Jest oburzony tym, że jego adoptowana córka publikowała w sieci swoje nagie zdjęcia, na których zarabiała pieniądze.
Zobacz też: We Włoszech aż huczy ws. Zielińskiego. "Najlepszy"
- Chcę, żeby wiedziała, że osobiście skasowałem jej numer telefonu i zablokowałem ją we wszystkich mediach społecznościowych. Zrobiłem to kilka lat temu, po tym, gdy zobaczyłem, że publikuje nagie zdjęcia na jednej z platform dla dorosłych. Od tamtego czasu nie chcę mieć z nią nic wspólnego. Pomagałem jej, kiedy było trzeba, wyłożyłem pół miliona dolarów na jej szkołę, ale ona jest w USA, a ja wróciłem do Rumunii i jej problemy już mnie nie dotyczą. Każdy ma swoje życie - powiedział Nastase.
Charlotte Nastase zaczęła zarabiać na nagich zdjęciach w 2022 r.. Założyła wówczas konto na jednej z popularniejszych platform dla dorosłych. W jednym z wywiadów przyznała, że zachęciła ją do tego... rozmowa z ojcem.
- Pomysł zrodził się w mojej głowie jakiś czas temu, ale do podjęcia tego kroku najbardziej skłoniła mnie burzliwa dyskusja, którą odbyłam z moim ojcem. Powiedział mi coś w stylu: "Zrób wszystko, aby zarobić pieniądze", ale w gorszych słowach - mówiła przed laty w wywiadzie z portalem ziare.com. Dodała też, że nie widziała się z nim od swoich 18. urodzin.