Takiego meczu Andriejewa się nie spodziewała! Koniec po 115 minutach

Mirra Andriejewa była zdecydowaną faworytką w meczu pierwszej rundy Australian Open przeciwko Donnie Vekić. Rosjanka jest jedną z najlepszych tenisistek świata. Wygrana Vekić w pierwszym secie była więc sporą niespodzianką - tym bardziej że Rosjanka wygrywała już 3:1. Po trudnej przeprawie Andriejewej udało się w końcu odrobić straty i odnieść zwycięstwo (4:6, 6:3, 6:0).
Australian Open
screen

Mirra Andriejewa zaczęła sezon od zwycięstwa w turnieju WTA w Adelaide, więc przed poniedziałkowym meczem z Donną Vekić mogła być pewna swego. Zwłaszcza, że jej rywalka ma za sobą raczej przeciętny rok, nie pokazała też nic wielkiego w Auckland, gdzie na początku stycznia przegrała z Alexandrą Ealą już w 1/16 finału (6:4, 4:6, 4:6).

Zobacz wideo Kuriozalne sceny w finale Pucharu Narodów Afryki! Senegal mistrzem! [SKRÓT MECZU]

Awans Andriejewej, ale łatwo nie było. Vekić nastraszyła Rosjankę

I początek spotkania zapowiadał dość łatwą przeprawę dla Mirry Andriejewej. Rosjanka po czterech gemach wygrywała 3:1. I właśnie wtedy zaczęły się jej problemy. Najpierw przegrała gema przy własnym serwisie, a następnie - po bardzo długim gemie i dwóch niewykorzystanych break-pointach - straciła prowadzenie.

Andriejewej udało się wygrać kolejnego gema, ale następne dwa znów były bardzo zacięte - i ponownie w takiej sytuacji lepiej odnalazła się Vekić, która wyszła na prowadzenie 5:4. Chorwatka następnie bez większych problemów skończyła seta.

Drugi set początkowo był bardzo wyrównany. Obie zawodniczki wygrywały przy swoim podaniu, a wymiany nie były zbyt długie. Dopiero przy wyniku 3:2 dla Andriejewej doszło do pierwszego przełamania. Chwilę później Rosjanka wygrała gema "do zera" i musiałaby się wydarzyć prawdziwa katastrofa, żeby nie udało jej się w tej sytuacji wygrać seta. Vekić dała radę wygrać jeszcze tylko jednego gema. I w setach był już remis 1:1.

W trzecim secie Vekić całkowicie opadła z sił. Chorwatka przegrywała gema za gemem, większy opór stawiając tylko na początku tej części meczu. Andriejewa wygrała tego seta... 6:0. Vekić całkowicie zniknęła i ostatecznie zasłużenie przegrała 6:4, 3:6, 0:6. Mecz trwał łącznie 115 minut.

W drugiej rundzie Australian Open Mirra Andriejewa zagra z Marią Sakkari. Rosjanka jest jedną z potencjalnych rywalek Lindy Klimovicowej.

Więcej o: