Iga Świątek po trudnym spotkaniu pokonała Ewę Lys 3:6, 6:3, 6:4 w meczu Polska - Niemcy, w ramach turnieju drużynowego United Cup. Polka wyszarpała to zwycięstwo, bo przez długi czas popełniała wiele błędów, a i rywalka grała znakomicie. Świątek jednak potrafiła odwrócić losy rywalizacji, choć przegrywała już 3:6, 1:3.
W poniedziałek polscy tenisiści zaczęli turniej drużynowy United Cup, rozgrywany w Australii. W pierwszym spotkaniu grają z Niemcami. Najpierw Hubert Hurkacz (72. ATP) pokonał Alexandra Zvereva 6:3, 6:4. Dla Polaka to powrót do gry po półrocznej przerwie i tym cenniejsze zwycięstwo nad trzecią rakietą świata. Po Hurkaczu na kort wyszła Iga Świątek (2. WTA), by rywalizować z Ewą Lys (39.).
Początek meczu miał zaskakujący przebieg, bo Świątek już w pierwszym gemie została przełamana. Lys grała odważnie, agresywnie, zmuszała rywalkę do błędów. Nasza mistrzyni szybko zareagowała, podkręciła tempo w wymianach i odrobiła straty (1:1). W ostatniej akcji była cierpliwa, wytrzymała kolejne mocne odbicia i skorzystała z błędu Niemki.