Kibice wybrali ulubioną tenisistkę roku 2025. Burza w sieci

Oficjalny profil WTA ogłosił wyniki głosowania kibiców na ulubioną tenisistkę roku 2025. Ku zaskoczeniu wszystkich, po nagrodę sięgnęła Chinka, Qinwen Zheng. Werdykt może dziwić, gdyż Azjatka zaliczyła dość przeciętny sezon na kortach WTA. W sieci trwa dyskusja odnośnie do rezultatu, do którego przecież przyczynili się fani z całego świata.
TENNIS-BEIJING/
Fot. REUTERS/Tingshu Wang

Rok 2025 Qinwen Zheng zakończyła na 24. miejscu w światowym rankingu. Chinka po porażce na Wimbledonie już w 1. rundzie przeciwko Katarinie Siniakovej wycofała się z gry na niemal dwa miesiące. We wrześniu rozegrała dwa mecze w turnieju w Pekinie, gdzie skreczowała w starciu z Lindą Noskovą. Nie wygrała również żadnych rozgrywek w ramach głównego cyklu.

Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany

Ten wpis to żart. "Przepraszam, co?"

Tymczasem oficjalny profil WTA poinformował w mediach społecznościowych o triumfie Chinki w głosowaniu kibiców na ulubioną tenisistkę tego roku. We wpisie czytamy: "W pełni zasłużenie po znakomitym sezonie".

Te słowa szybko stały się obiektem żartów ze strony kibiców, którzy zauważyli, że Chinka ma za sobą niezbyt udany rok.

- Nieśmiało zaryzykuję stwierdzenie, że poprzedni sezon Qinwen Zheng był zdecydowanie bardziej "brilliant" od tegorocznego - czytamy na profilu "Z kortu - informacje tenisowe" w serwisie X.

Inni kibice zauważają, że Chinka "prawie nie grała w tym sezonie".

- Przepraszam, co? Zwyciężczynią powinna być Aryna Sabalenka lub Iga Świątek - twierdzi Piotr Piasecki.

Za wynikiem Chinki stać może ogromna baza kibiców w Państwie Środka oraz kiepska promocja ze strony WTA. To nie jedyna taka sytuacja - mecz Qinwen Zheng przeciwko Coco Gauff został wybrany najlepszym spotkaniem tego sezonu.

Więcej o: