Arkadiusz Milik wciąż jest kontuzjowany. W tym oraz w poprzednim sezonie napastnik Juventusu nie pojawił się na boisku nawet na minutę. Za reprezentantem Polski ciągną się konsekwencje związane z urazem, którego doznał krótko przed zeszłorocznymi mistrzostwami Europy.
W Turynie trwa obecnie turniej ATP Finals i Arkadiusz Milik postanowił skorzystać z tej okazji, żeby zobaczyć mecz Carlosa Alcaraza. Hiszpan bez większych problemów pokonał Alexa de Minaura (7:6, 6:2). Po zakończeniu tego meczu polskiemu napastnikowi udało się spotkać oraz porozmawiać z Alcarazem. Ta sytuacja została nagrana.
Chwilę później obaj sportowcy zrobili sobie wspólne zdjęcie. Pojawiło się ono zresztą w mediach społecznościowych ATP.
Reprezentant Polski udzielił też krótkiej wypowiedzi serwisowi atptour.com. - To było bardzo miłe doświadczenie, piękne doświadczenie. Drugi raz oglądałem go na żywo i jest niesamowitym zawodnikiem, co tu więcej mówić - powiedział.
- Oglądanie jak gra jest czymś specjalnym. To zawsze przyjemność zobaczyć grę takich zawodników jak on i cieszę się, że tu jestem - dodał Milik.
Juventus w sobotę zagrał mecz derbowy z Torino. Spotkanie skończyło się remisem 0:0. Zespół Arkadiusza Milika kolejne spotkanie rozegra dopiero 22 listopada.