Linette sprawiła sensację, a teraz tak zagrała z Rosjanką

Magda Linette po wyeliminowaniu Jessiki Peguli awansowała do czwartej rundy turnieju w Cincinnati, gdzie jej przeciwniczką była Wieronika Kudiermietowa. Polska tenisistka dobrze weszła w mecz, jednak później to rywalka przejęła inicjatywę. Podobnie wyglądał drugi set, a mecz zakończył się porażką Linette 4:6, 3:6.
Linette - Kudiermietowa
zrzut ekranu z https://x.com/WTA/status/1956157202311303175

Magda Linette (40. WTA) w trzeciej rundzie turnieju WTA 1000 w Cincinnati sensacyjnie pokonała 7:6(5), 3:6, 6:3 Jessicę Pegulę (4. WTA). W kolejnej fazie jej przeciwniczką była Wieronika Kudiermietowa (36. WTA). 

Zobacz wideo Jak Iga Świątek! Englert, Daniec, Strasburger i wiele innych gwiazd błyszczy na korcie

Magda Linette zagrała o ćwierćfinał w Cincinnati. Górą Wieronika Kudiermietowa

Już w pierwszym gemie Polka musiała bronić break pointu. Później sama przeszła do ofensywy i przy prowadzeniu 2:1 miała aż pięć okazji na przełamanie. Wszystkie zmarnowała, co błyskawicznie się zemściło, gdyż rywalka wygrała jej serwis, dzięki czemu zyskała przewagę 3:2.

Linette mogła doprowadzić do wyrównania w ósmym gemie. Wtedy stanęła przed szansą na odebranie podania Kudiermietowej, lecz nie dokonała tego. Zrobiło się 5:3, a niedługo później 28-latka wykorzystała pierwszą piłkę setową na wagę wyniku 6:4.

Magda Linette nie sprostała Wieronice Kudiermietowej. A zaczęło się od 2:0

Początek drugiej partii pokazał, że 33-latka zamierza walczyć do końca. Po wygraniu własnego serwisu udało jej się przełamać na 2:0. Jednak były to miłe złego początki, bo przeciwniczka zaliczyła przełamanie powrotne.

Sprawdź też: Znamy godzinę meczu Świątek! Rywalka jest wściekła

Później gra była wyrównana do stanu 3:3. Od tego momentu zaczęła się katastrofa Linette, która dwukrotnie straciła podanie. A że w międzyczasie nie odebrała go rywalce, to mecz zakończyła porażką 4:6, 3:6. Panie spędziły na korcie 96 minut.

O półfinał turnieju WTA 1000 w Cincinatti Wieronika Kudiermietowa zagra z Warwarą Graczową (103. WTA), która w czwartej rundzie pokonała 2:6, 6:1, 6:1 Ellę Seidel (125. WTA).

Więcej o: