Rosyjskie media nazywają Świątek "polską oszustką". "Brudne sztuczki"

"Polska oszustka" - tak Igę Świątek nazwały rosyjskie media po meczu z Ludmiłą Samsonową. Jeden z tamtejszych portali tak bardzo nie mógł pogodzić się ze zwycięstwem naszej zawodniczki 6:2, 7:5, że zarzucał jej stosowanie "brudnych sztuczek". Co jeszcze na temat meczu o półfinał Wimbledonu i życiowego sukcesu Świątek mieli do powiedzenia Rosjanie?
TENNIS-WIMBLEDON/
Fot. REUTERS/Andrew Couldridge

Iga Świątek po raz pierwszy w życiu zagra o finał Wimbledonu! Już wiadomo, że w półfinale zmierzy się z Belindą Bencić. Aby tak się stało, Polka najpierw musiała jednak pokonać Rosjankę Ludmiłę Samsonową. I zadanie wykonała. W pierwszym secie zwyciężyła bardzo pewnie 6:2. W kolejnym miała już pewne problem. Choć prowadziła 3:0, a potem 4:2, dała się doścignąć. Ostatecznie nie dała rywalce doprowadzić do tie-breaka, wygrała 7:5 i wyeliminowała ją z turnieju. O spotkaniu już rozpisują się rosyjskie media.

Zobacz wideo Zbudował skocznię w ogrodzie, teraz organizuje tam konkursy. Jak wyglądają skoki amatorów?

Rosjanie naprawdę zrobili to Świątek. Tak ją nazwali. Podłość

I niestety nie zawsze robią to w kulturalny sposób. Portal sportbox.ru wyjątkowo chamsko potraktował naszą tenisistkę. "Polska oszustka rujnuje turniej życia rosyjskiej tenisistki. Świątek nie może żyć bez podłości" - napisał w tytule. Oczywiście po raz kolejny wyciągnął jej aferę dopingową. - Polska oszustka dotarła do półfinału, ale nie obyło się bez brudnych sztuczek. W trzecim gemie drugiego seta Świątek broniła się przed przełamaniem. Trzykrotnie podrzuciła piłkę, ale nie zaserwowała - dodano. 

Na szczęście był to niechlubny wyjątek. "Samsonowa opuszcza Wimbledon. Ludmiła przegrała po raz piąty w karierze" - napisał z kolei portal Championat.com, nawiązując do tego, że dla Samsonowej była to piąta porażka w pięciu dotychczasowych meczach ze Świątek. - Pierwszy serwis Rosjanki zaczął się sypać, a Polka świetnie przyjmowała drugi. Te problemy kompletnie wytrąciły Ludmiłę z rytmu - zauważył w kontekście pierwszej partii.

Dziennikarze zwrócili także uwagę na niewykorzystaną szansę swojej rodaczki w samej końcówce spotkania. - Najbardziej rozczarowujący był serwis Rosjanki! Samsonowa serwowała przy stanie 5:6, ale znów dopadły ją te same trudności, które dręczyły ją przez niemal cały mecz: niewymuszone błędy na całej długości i niepewny pierwszy serwis. W rezultacie Świątek wywalczyła kluczowe przełamanie i po raz pierwszy w karierze dotarła do półfinału Wimbledonu - czytamy.

Rosjanie uderzają w Samsonową po porażce ze Świątek. "Nie poradziła sobie"

Na tym krytyka wobec Samsonowej się nie skończyła. - Niestety Samsonowa nie poradziła sobie z ciężarem tego meczu. Widać było nerwowość Ludmiły, czuć było u niej napięcie w grze, stąd kiepski wynik w pierwszym secie. W drugim nasza tenisistka grała znacznie lepiej i była nawet w stanie wrócić do gry, mimo że przegrywała 0:3 i 2:4. Ale i tak nie dotrwała do tie-breaka. Świątek była dziś trochę lepsza, więc zasłużenie wygrała - ocenił portal Sport.ru.

Na szczególne osiągnięcie Igi Światek zwróciła natomiast uwagę RIA Novosti. - Świątek po raz pierwszy w swojej karierze dotarła do półfinału Wimbledonu. Została czwartą aktywną tenisistką, która dotarła do półfinałów wszystkich czterech turniejów Wielkiego Szlema. Wcześniej udało się to Białorusinkom Wiktorii Azarence, Arynie Sabalence i Czeszce Karolinie Pliskovej - odnotowano.

Więcej o: