Po ataku nożownika w 2016 r. lekarze dawali jej pięć proc. szans na powrót do tenisa. Mimo braku pełnej sprawności w lewej dłoni Petra Kvitova nie tylko wróciła na kort, ale wciąż była zawodniczką z czołówki. Teraz - po kolejnym powrocie, tym razem z uwagi na urodzenie dziecka - zdecydowała się zakończyć karierę. Niebawem pożegna się ze swoim ukochanym Wimbledonem.
Obok Sereny i Venus Williams tylko jedna zawodniczka w XXI wieku może pochwalić się co najmniej dwukrotnym wygraniem Wimbledonu. Petra Kvitova na londyńskiej trawie triumfowała w 2011 oraz 2014 r., ale już wiadomo, że tegoroczna edycja będzie jej ostatnią. Czeska tenisistka ogłosiła zakończenie kariery, co nastąpi po wrześniowym US Open.
"Nie mogę się doczekać, aby jeszcze raz zanurzyć się w pięknie gry w Wimbledonie, miejscu, skąd mam najcenniejsze wspomnienia w karierze. I choć nie jestem jeszcze do końca pewna, jak będzie wyglądał mój występ na kortach twardych w USA, to zamierzam zakończyć moją karierę jeszcze tego lata" - oświadczyła Petra Kvitova.